reklama

Staraczki na Wyspach

Abed WIELKIE GRATULACJE!!!!!:-) Przykro że tak GP sie zachował, ale z tego co wiem od koleżanek to tak tu to wygląda, w UK niebardzo przejmóją się ciążą i nie skaczą koło ciężarnych tak jak w pl. Nie chcę Cię martwić ale tu jeśli plamisz, krwawisz itp. do 3 miesiąca ciąży to oni nic z tym nie robią, nie dają zadnych leków na podtrzymanie :sorry2: Nie wiem czy wszędzie tak jest ale wiele juz takich historii słyszałam. Mam nadzieję że u Ciebie będzie wszystko dobrze i nie będziesz potrzebowała pomocy, a jeśli nawet to trzymam kciuki zebyś trafiła na dobrego lekarza. Ale nie ma co sie martwić na zapas, dbaj o siebie kochana i zycze spokojnych dziewięciu miesięcy :-)
 
reklama
tak jest i tutaj do 3miesiaca czyli do 12tyg dla nich nie jest to ciaza , jesli zaczniesz krwawic pojedziesz na emergency to mala szansa ze ci pomoga chyba ze trafisz na naprawde normalnego lekarza ,pojdziesz do ginka to ci powie ze w tak wczesnej to wszystko sie moze zdarzyc i nikt nie ma na to wplywu wielka łaske zrobi jak da Ci luteine i to naprawde trzeba błagać o nią . Takie glupie to jest ze oni maja gdzies wlasnie takie poczatkowe ciaze bo przeciez pierwsze 12tyg najwazniejsze jest. ehh
miłego dzinkka kobietki:*
 
tak jest i tutaj do 3miesiaca czyli do 12tyg dla nich nie jest to ciaza , jesli zaczniesz krwawic pojedziesz na emergency to mala szansa ze ci pomoga chyba ze trafisz na naprawde normalnego lekarza ,pojdziesz do ginka to ci powie ze w tak wczesnej to wszystko sie moze zdarzyc i nikt nie ma na to wplywu wielka łaske zrobi jak da Ci luteine i to naprawde trzeba błagać o nią . Takie glupie to jest ze oni maja gdzies wlasnie takie poczatkowe ciaze bo przeciez pierwsze 12tyg najwazniejsze jest. ehh
miłego dzinkka kobietki:*

Ja coś tam kiedyś na ten temat słyszałam ale jakoś z nie dowierzaniem tego słuchałam...
lecz widać że potwierdzacie tą teorię.
Jak dla mnie masakra jakaś!Przecież te pierwsze 3 miesiące są najważniejsze tak jak pisze maja ahhh...:-/


miłego!
Ja zbieram się do pracy.
baj
 
Dzięki dziweczy za gratulacje :-)
Ja właśnie też tak słyszałam ale chciałam się upewnić. Na mojego GP nie mogę narzekać bo jak trzeba było kiedys to działał... ale teraz poczułam się troche olana... no ale skoro tak tu jest to co będzie to będzie, nie mam na to wpływu...
Na szczęście nie krwawię na razie, trochę mnie brzuch tylko boli ale to chyba normalne bo coś tam rośnie ;-) byłam u gina w pl i mam leki do konca trzeciego miesiaca zeby wspomóc hormony, ginekolog stwierdził że nie ma zagrożenia ale przy policystycznych jajnikach lepiej nie ryzykować... więc zobaczymy co będzie dalej...
 
Hej hej

abed najważniejsze że wszystko jest dobrze i oby tak zostało,tego Ci życzę! :)
3maj się i dbaj o siebie.

Roxii a jak u Ciebie?
Ola zaglądasz jeszcze na bb? :(
Kama jak dzieciaczki?

Pozdrawiam was wszystkie dziewczyny :tak:
Dobrej pogody życzę bo u mnie pada,zimno i pochmurno ale nawet w miarę przyjemnie.
Teraz czas na kawę! :-)
 
Abed - po pierwsze gratulacje! A po drugie, to ja tez potwierdzam, ze tu w UK nie przejmuja sie tak ciaza jak w Polsce. Jak ja w 8 tygodniu krwawilam, to zadzwonilam do szpitala zapytac, co robic ( bylo to w weekend i wszystkie przychodnie w okolicy byly zamkniete). Powiedzieli mi, ze jak krwawienie bedzie bardzo obfite, to mam pojechac na A&E. a jak nie, to za kilka dni isc na usg i sprawdzic, czy z płodem wszystko OK. Na szczescie wszystko było dobrze, a krwawienie juz sie nie pojawilo. Teraz "walcze" z midwife, ktora wiecznie nie ma czasu na wizyte. To jest jakas masakra! Mam nadzieje, ze u Ciebie bedzie lepiej!
 
Abed trzymam kciuki, wszystko będzie dobrze, najważniejsze to nie martwić się na zapas:tak:
Matylda Mam nadzieję że w końcu uda Ci się dorwać tą midwife, oni tu naprawdę są niepoważni:dry:
Aga dzieki u mnie jakoś leci. Wysłałam juz kwestionariusz do kliniki i teraz czekamy na odzew, mam nadzieję że niedługo przyślą nam terminy na jakieś wstępne badania:-D
Pozatym mam problem z miekszaniem, jakiś czas temu agencja od kórej wynajmójemy dała nam wypowiedzenie i do 14 września musimy sie wyprowadzić:baffled: Jestem wściekła na maxa bo miekszamy tu dopiero 6 miesiecy, podoba nam się to mieszkanko i myśleliśmy że zostaniemy tu na dłużej. A tu taka niemiła niespodzanka:dry: Najgorsze jest to że teraz jest kiepski okres na szukanie mieszkania, nic nie ma a jak pojawi się coś ciekawego to juz jest nieaktualne:sorry2: Jestem trochę załamana tą sytuacją bo czasu zostało niewiele a my jeszcze nic nie mamy, jak tak dalej pójdzie to wylądujemy pod mostem :-(
A jak tam Aga u Ciebie, wszystko wporządku???
 
reklama
Aga dzieki u mnie jakoś leci. Wysłałam juz kwestionariusz do kliniki i teraz czekamy na odzew, mam nadzieję że niedługo przyślą nam terminy na jakieś wstępne badania:-D
Pozatym mam problem z miekszaniem, jakiś czas temu agencja od kórej wynajmójemy dała nam wypowiedzenie i do 14 września musimy sie wyprowadzić:baffled: Jestem wściekła na maxa bo miekszamy tu dopiero 6 miesiecy, podoba nam się to mieszkanko i myśleliśmy że zostaniemy tu na dłużej. A tu taka niemiła niespodzanka:dry: Najgorsze jest to że teraz jest kiepski okres na szukanie mieszkania, nic nie ma a jak pojawi się coś ciekawego to juz jest nieaktualne:sorry2: Jestem trochę załamana tą sytuacją bo czasu zostało niewiele a my jeszcze nic nie mamy, jak tak dalej pójdzie to wylądujemy pod mostem :-(
A jak tam Aga u Ciebie, wszystko wporządku???

...ale lipa z tym mieszkaniem.Dziwna agencja jak po pół roku sami wypowiadają umowę.
Musicie koniecznie czegoś poszukać bo faktycznie pod "mostem wylądujecie"
Popytaj znajomych,popatrz w ogłoszenia,dzwoń wszędzie a może jednak znajdziecie coś fajnego w dobrej cenie.
Mam nadzieję że uda wam się znaleźć coś super!
Koniecznie daj znać jak dostaniesz odpowiedz z kliniki:)))))
A u mnie wszystko ok!:)
Praca,dom,rodzina,za tydzień jedziemy na mały urlopik ze znajomymi,będzie fajnie.
Alan od września rusza już do szkoły a Ja na angielski więc będzie co robić.



Miłego dnia dziewczyny!
Pozdrawiam was:)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry