aniolkowa to bardzo dobrze, ze organizm dochodzi do normy, jak tylko dostaniesz @ dzwon do klinki moze sie zalapiesz na badanie droznosci.
Ja caly czas biore castagnus, zaczelam wlasnie 2 opakowanie, czytalam ze mozna brac 3 opk. a pozniej trzeba odstawic i tak wlasnie zrobie.
U mnie ciezko zaobserwowac owu niestety, @ mialam jakies 29 dni temu, staralismy sie z M co 2-3 dni ale watpie czy cos z tego bedzie. Zawsze mnie troche bolaly piersi i podbrzusze jak na @ i wtedy prawdopodbnie owu byla, ale teraz nie odczuwam nic, sluzu tez zbytnio nie ma.
14 maja mam spotkanie w klinice i przedstawienie wszystkich wynikow, hormonow tez no i zobacze co powiedza. Pewnie nic ciekawego, pewnie bede musiala jakies badania powtrzorzyc i znowu czekac.
Postanowilismy z mezem, ze jak w tej klinice nic mi znowu nie dadza na owu i wyregulowanie cykli to pojde prywatnie do gin polskiego bierze 130£ za wizyte, ale trudno nie moge wciaz miec @ raz na 3 miechy.
Jesli do grudnia wciaz nie bedzie zadnego swiatelka w tunelu to chyba zglosimy sie do klinki nieplodnosci w PL, jeszcze nie wiem jak to pogodzimy ze stala praca tutaj, mam nadzieje, ze nie bedziemy musieli tego robic, no zobaczymy.
a jak tam po swietach anilkowa rodzice juz pojechali? Ja bede miec tesciowke i kuzynke mojego M na poczatku maja:/ i za 2 miesiace czeka na przeprowadzka, musimy szukac nowego mieszkania, na pewno bede sie stresowac, no ale takie jest zycie
