Pam, biedna Ty, wierze, ze musisz sie strasznie meczyc, powaznie to wyglada wiec lepiej nie czekac az samo przejdzie...
A u mnie testowania jutro nie bedzie, kciuki mozna puscic.... dostalam dzis @ :-(
nie ukrywam , ze zalamalam sie, szczerze liczylam ze tym razem sie udalo... najgorsze jest to, ze tak naprawde nie wiem dlaczego sie nie udaje, niby wszystko w porzadku jest, nie wiem gdzie jeszcze moge szukac przyczyny niepowodzen, co moge jeszcze zrobic, brak juz mi pomyslow..... ehh...ryczec mi sie chce :-(