reklama

Staraczki na Wyspach

reklama
Aniołkowa spóźnione życzenia, ale jak najbardziej z całego serca, spełnienia marzeń i samych radosnych chwil oraz upragnionych II kreseczek :tak:

loczkis dziękuję, tak to jest z tymi dziećmi, a mój mały niestety należy do chorowitych dzieci :-( Całe szczęście gorączki nie ma, a antybiotyk na pewno pomoże. A co do przedszkola to o dziwo podobało mu się, z chęcią zostawał, gorzej było tuż przed moim przyjściem, bo ostatnie dwa dni płakał, bo już mu się nudziło i chciał iść do domu. Tak było w pierwszym tygodniu, a teraz siedzi w domu, bo jest chory :-(

U was też śnieżek sobie pruszy. Ja uwielbiam zimę, ale taką prawdziwą Polską. Bo to co tutaj to takie wypierdki, a angole spanikowani :-D

Kochane to mój 6 cykl próbowanie po poronieniu, a 5 z Clo, od dziś biorę 2 tabletki raz dziennie. Choćby to miałby być bliźniaki, niech się powiedzie &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&

A teraz zaparzę sobie kawusie :-)
 
ja na razie w domku, ale ide na 12 :tak: tylko, ze ja mam takie godziny, ze nigdy nie pracuje dluzej niz 4 h pod rzad. np dzisiaj ide na 12 do 14, a potem 18-21 :-D wiem, ze to troche pokickane, ale sie juz przyzwyczailam :-D ja licze kazdy cykl, bo my sie staralismy od razu, nie robilismy zadnej przerwy.
 
tak jak piszesz kwestia przyzwyczajenia. Jeju ja też muszę sobie poszukać jakieś pracy, ale się stresuje, bo nigdy nie pracowałam jeszcze w Anglii. Angielski też mi się uwstecznił i nie wiem czy będę umiała się dogadać :no: Aj jakoś nie tak jak trzeba...
 
Agitatka nie masz sie co martwic. duzego cisnienia na znalezienie pracy pewnie nie masz, wiec na spokojnie mozesz sie rozgladac. co do jezyka to tez sie nie martw, znam osoby ktore wogole nie mowia po angielsku i jakos sobie daja rade :-D poszukaj moze na poczatek na pol etatu, moze wlasnie w jakims sklepie albo cos takiego :tak: mi duzo pomaga to, ze uzywam jezyka na codzien, i juz sie nawet nie zastanawiam tylko gadam :-D niby nie mialam problemow z jezykiem, bo duzo sie uczylam w Polsce, ale jednak tak na codzien to zupelnie cos innego. jak nie rozumiem jakiegos slowa, bo irlandczycy maja tragiczny akcent, to sie po prostu dopytam i tyle :-D bylam kiedys swiadkiem jak jedna kasjerka (Irlandka) nie mogla sie dogadac z taka starsza babcia, no za cholere nie rozumiala czego ona od niej chce, i to mnie troche podnioslo na duchu :-D skoro ona moze miec problem, to tym bardziej ja :-D duzo mi tez pomoglo ogladanie angielskiej tv, bo my jako jedyni w naszym miescie przez 2 lata nie mielismy polskiej tv, dopiero niedawno kupilismy :tak: trzymam za ciebie kciuki :tak:
 
Aniołkowa spoznione 100 lat :-D :sorry:

Loczkis trzymam kciuki :tak:

Agitatka kciuki za znalezienie pracy napewno dasz rade :tak:


Ja dzis sprzatam wszystkie zakamarki bo jutro odbieram wkoncu mojego kociaka i nie chce zeby mi jakies kable pogryzl czy sie zranil gdzies wiec wielkie sprzatanie :-D
 
reklama
Dzięki wam za życzenia urodzinowe. Mam 3 cele w tym roku i nie odpuszczę jak ich nie zrealizuje!
U mnie dzis sniegu po łydki, szkoła zamknieta ale musialam drałować do dzieci do internatu. Paraliż miasta kompletny
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry