Osinka
Marcowa Mama Agatki 2006
edith badz kochana dobrej mysli!!! nie wiadomo w jakim stopniu zaawansowania jest choroba, moze wystarczy radioterapia albo chemioterapia i zalecza/usuna raka!!! trzymam kciuki za Twojego tate, grunt to nie poddawac sie i myslec pozytywnie
loczkis - po to tu jestesmy, by sie wspierac! az mnie zamurowalo!!! o za palant... dobrze zrobilas, ze poszlas do GP...teraz pewnie palant sie boi konsekwencji i wydzwania do Ciebie!!! nie poddawaj sie i Bron Boze nie odpuszczaj palantowi... oby wiecej takich osob jak Ty!!! w koncu zaczeliby sie liczyc z Poalkami
loczkis - po to tu jestesmy, by sie wspierac! az mnie zamurowalo!!! o za palant... dobrze zrobilas, ze poszlas do GP...teraz pewnie palant sie boi konsekwencji i wydzwania do Ciebie!!! nie poddawaj sie i Bron Boze nie odpuszczaj palantowi... oby wiecej takich osob jak Ty!!! w koncu zaczeliby sie liczyc z Poalkami

Nienawidzę takiego wyzysku i traktowania ludzi z pogardą, bo niby jakim prawem???
jakim to trzeba być skur......nem żeby wrzeszczeć na kogos bez powodu, zresztą nawet jak jest powód to można porozmawiać, wyjaśnić, a nie wrzeszczeć! Bardzo dobrze zrobiłas wychodząc z tamtąd, pokazałaś mu że się nie boisz i nie dasz sobą pomatac. Żal mi Ciebie bidulko bo wiem jak się czujesz, napewno to dla Ciebie wielki stres i pewnie bardzo to przeżyłaś, odpocznij i odsapnij trochę, musisz dojść do siebie po takim stresie, ale nie przejmój się, bo to on jest na straconej pozycji nie Ty. Moim zdaniem zawsze lepiej się postawić w takiej sytuacji niż skulić ogon i się nie odezwac, także gratulacje za odwage kochana, tak trzeba jesli ktos nie ma szacunku do ludzi to jemu szacunek tez się nie nalezy. Mam nadzieję, ze ta sprawa zostanie rozwiazana z korzyścią dla Ciebie, a ten bydlak pożałuje
trzymaj się kochana i daj znac jak dojdziesz do siebie.
Ja co prawda idę jutro na imprezkę hiszpańko-polską, o której już pisałam, ale to ide z koleżankami z pracy i w sumie to był taki spontan, gdyby nie to na bank zamulalibyśmy w domu, jak zwykle zresztą
czasami mnie to przeraża....
Zabaw się i za mnie ;-)