reklama

Staraczki na Wyspach

abed w zasadzie czuje się normalnie, bez żadnych zmian. Jedyne co jest inaczej to własnie to, że nie miałam tych cholernych skurczy tym razem:tak: zawsze juz kilka dni po transferze się zaczynały i były w zasadzie do konca, a dziś już jest mój 7dpt i skurczy nie ma. Ale za to od wczoraj czuje jakieś lekkie bóle w podbrzuszu, wczoraj wieczorem nawet sie zastanawiełam czy to nie te skurcze i próbowałam sobie przypomniec czy to taki sam ból jak miałam ostatnio. No i nie wiem, wydaje mi się ze teraz inaczej mnie boli, ze nie sa to skurcze tylko taki lekki ból, ale czy to dobrze czy źle tego nikt nie wie:sorry: trzeba czekac do poniedziałku, ehhh chyba osiwieje:baffled:
 
reklama
Roxi nawet nie masz pojecia jak bym chciala, zeby Ci sie udalo... zaslugujesz na to!!! jestes naszym promyczkiem slonca na tym forum :tak: caly czas o Tobie mysle!!!

innym dzieczynom tez kibicuje, ale Tobie w szczegolnosci :tak:
 
Osinka kochana!! dziekuję ci bardzo, aż się popłakałm jak to przeczytałam:zawstydzona/y: To czy na to zasługuję czy nie, to się okaże w poniedziałek, a poza tym pamietaj że niestety nie ma sprawiedliości na tym świecie, więc nie licze na zbyt wiele, ale dziękuje ze tak się o mnie troszczysz, jestes kochana!!!!!!:-) :******************
Ja za ciebie tez mocno trzymam kciuki i za wszystkie inne dziewczyneczki tez, bo każdej z nas się należy, bez wyjatku!!!!:tak:
 
Czesc dziewczyny mozna sie dolaczyc?
Podczytuje was od jakiegos czasu ale nie pisalam jeszcze....
Moze cos o mnie.... Za tydzien koncze 21 lat, 5 marca odstawilam tabletki anty i od nastepnego cyklu zaczynamy ze starankami tak na calego juz :-) jestem po zapaleniu jajnikow i macicy, mam jeden jajowod w polowie niedorzny...tzn sa jakies zbliznowacenia i lekarz mowi ze moze byc problem ale durgi jest czysty. mam tez zrosty na macicy. Zdecydowalismy sie na staranka tak szybko bo niewidaomo ile nam to zajmie z moim zdrowiem. A tak przy okazjii to mieszkam w Irlandii od 7 lat.

Roxii trzymam za ciebie kciuki... musi sie udac

Noelka kciukasy za szybkie i bezbolesne rozwiazanie :tak:

Za was wszystkie trzymam kciukasy mam nadzieje ze mnie przyjmiecie do swojego grona
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Costa witaj, jak na tak młody wiek to sporo przeszłaś, jeżeli chodzi o sprawy intymne. Trzymam kciuki, żeby jak najszybciej się udało &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&

Roxii to dobrze, że dostałaś zwolnienie bez problemu, chodź jedno masz z głowy. Poniedziałek co raz bliżej, oj już nie mogę się doczekać tych wiadomości od ciebie &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&

Noelka ty tu nam się melduj co i jak, synuś się zaczął pchać, czy nadal czeka na wiosnę ;-)

Pogoda paskudna wiosny w ogólnie nie czuć :angry:

A ja za wcześnie się cieszyłam. W nocy gorączka znowu wróciła aż do 39.3 :-( Kaszel na suchy i trochę mu z nosa kapie. Na niedziele już umówiłam go do polskiego pediatry. Może tym razem wyleczę go na dobre, bo już to się robi męczące i wkurzające...
Dodatkowo mnie coś zaczęło drapać w gardle. Już płuczę wodą z solą, herbata z mega dawką cytryny i miód. Później muszę zrobić sobie syrop z cebuli.

Dzisiaj już nie miałam zbliżeń z toaletą , tylko mdłości. Może już powoli odpuszcza, albo chce uśpić moją czujność ;-)
 
Costa witaj :-) rzeczywiście masz juz trochę za sobą... mam nadzieje że z dzidzią się uda :-) czego Ci życzę :-)

Agitatka to już czas żeby mdłości odpuszczały... a masz już termin pierwszego skanu?? mam nadzieje że polski pediatra w końcu pomoże


Roxii
dobrze by było żeby coś się ruszyło w tej materii w polsce... bo pod tym względem to strasznie jest... też dziś słyszałam że mają zmieniać nfz :baffled:zobaczymy jakie efekty przyniesie oby na lepsze


Noelka no właśnie co z meldunkami?? no chyba że na porodówce jesteś to masz usprawiedliwienie :-)


a u nas pierwszy dzień wiosny z śniegiem... tak że idziemy na pierwsze wiosenne sanki dziś :-)
 
abed jeszcze nie mam czekam na list. Ale mam nadzieję, że to długo nie potrwa.
To rzeczywiście wiosna w pełni :tak: W sumie można się pogubić czy jajka malować czy choinkę ubierać :tak:;-)
 
Costa witaj i powodzenia zycze w starankach:)

dziewczyny moj meldunek nie rozni sie od poprzednich dni, cisza, zadnych boli, maly jest czasem jeszcze bardzo aktywny a ktos mi mowil ze przed porodem dzieci sie wyciszaja. On szaleje wiec to jeszcze pewnie potrwa.

Jutro idziemy na roczek synka do znajomych. Bedzie pelno ludzi i dzieciaczkow. Nie mam za bardzo ochoty juz na takie imprezy. Ale musze isc bo to dobrzy znajomi i wypada. Oby bylo fajnie i szybko zlecialo:)
 
reklama
Dziekuje za mile przyjecie

Agitatka
biedny ten twoj synus ciagle tak choruje.... myslalas moze o szczepiace doustnej na odpornosc? Mam mlodszego brata i on czesto chorowal na pluca i anginy i to mu bardzo pomoglo.... bral tez slingularir od GP i tez duzo pomoglo od dwoch lat wogole nie choruje na pluca astme czy anginy.... tak szczerze od tych dwoch lat nie choruje na nic.... czasem sie przeziebi ale z ta pogoda to latwo ale dzien gora dwa katarek i spokuj.... Trzymam kciuki za scan :tak: Ta szczepionka nazywa sie Ismigen a druga Luivac. Moj brat bral Luivac

Noelka
no to sie malemu nie spieszy :-D moze jak pojdziesz na imprezke to stwierdzi ze chce dolaczyc i sie roszy :-) a jak nie to za dwa tygodnie i tak bedzie mosial wyjsc wiec juz blizej niz dalej

Roxii ty w poniedzialek na bete? mam nadzieje ze sie okaze szczesliwa :tak:

Abed ty juz w polsce tak? i jak wam sie zyje? doza roznica po powrocie?
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry