Ja sie witam po wczorajszej posiadowce z dziewczynami. Siedzialysmy do 2.30, mogly bysmy dluzej, ale musialam wstawac rano do mlodego i teraz one spia, a ja po 4,5 godz snu bawie sie z mlodym w sypialni 
Jedna z kolezanek co u mnie jest stara sie z mezem o dzidzie juz pol roku i juz sie pomalu zalamuje, a na domiar zlego to wlasnie jej maz pojechal z moim na narty i dzis wracaja, ale ona w te 4 dni akurat miala dni plodne i dzis ma ostatni i jest zla