Hej Dziewczynki.
Ja dzisiaj zdycham... Po jałowym cyklu, przez niski progesteron, dopiero wczoraj bardzo późnym wieczorem przylazła @, 4 dni przeterminowana. Ech... Od czasu leczenia wszystko się popierniczyło. Zawsze dostawałam @ nad ranem, tuż przed obudzeniem. Dzień wcześniej mnie kłuło. A teraz nigdy nie wiem, podstępnie, z partyzanta atakuje. Przeraża mnie to. Inofem działa jednak cuda. I to on mi najbardziej pomogł. Nie odstawię go już.
Poza tym majówkę spędziliśmy fajnie i nie fajnie jednocześnie. Mąż dostał jakiegoś zespołu napięcia południowego i do ok. godziny 13-14, chodził jak by coś go ugryzło i mendził, bo nakręcił się na motor... Ale wczoraj już mu wreszcie przeszło. Za jakiś czas pewnie temat wróci.
Najważniejsze, że popołudnia fajnie spędziliśmy, pogrillowaliśmy, zadość uczyniliśmy tradycji wycieczki do Krasnobrodu, byliśmy w kamieniołomach i nad zalewem w Józefowie, odchamiliśmy się podziwiając instalację artystyczną z festiwalu landart 2012 i w ogóle było sympatycznie

Trochę z ludźmi, trochę sami. Fajnie i po naszemu

Dzisiaj za to zabierzemy się za polerowanie felg na sezon. Bo ostatnio pogoda nie dopisywała za bardzo na taką robotę.
Justynka, świetnego masz "ufoludka"
A co do wakacji - my nic nie planujemy, ale może się zdarzyć, że gdzieś nas wywieje. W maju lub czerwcu czeka nas wycieczka do Buska Zdroju lub pod Poznań. Ale to jeszcze nic nie wiadomo gdzie i kiedy dokładnie.
Madziu, zaktualizujesz listę? Bo już całkiem nie aktualna. Mnie można chyba wpisać na 04.06.