reklama

Staraczki Styczen 2015

A ja lubię :P Tylko przez te cholerne zapieranie materaca nie skapnęłam się, która to już godzina... Cóż, będzie najwyżej poźna obiado-kolacja :P
 
reklama
To nie dobrze. Ja generalnie za rzadko jem... Zazwyczaj jedynie sniadanie i obiado-kolację. Powinnam częściej. Ale nie wyobrażam sobie aby moje życie kręciło się jedynie w okół jedzenia... Ostatnio ta pani profesor z lublina wymyśliła, abym jadła co 2h! Nic innego nie będę robić tylko mamlać buzią jakieś jedzenie...
 
O, dla mnie to niewykonalne tak czesto jeść. Jeden posiłek dobrze z żołądka nie zszedł, a tu kolejne mu się pakuje... Z resztą ja w ogóle rzadko głód odczuwam.
 
Ja jem średnie, a nawet mniejsze niż średnie. Na śniadanie sałatkę jak zjem z salaty, pomidora/ogórka i kurczaka to do 17-18 nic nie zjem. No, teraz przegryzam ogórka małosolnego bo sobie nastawiłam...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry