No niestety ja nie jesten w stanie inaczej jeść. Częściej niz 3x dziennie dla mnie to katorga, żołądek mnie wtedy boli i ciagle czuję się przepełniona. A sałatka to bardzo dobre śniadanie. Bomba witamin i mikroelementów na cały dzień - kotlecik z kurczaka smażony na łyżce tłuszczu, marcheweczka, różne sałaty, ogórek bądź pomidorek i sosik z oliwką z oliwek. Pychotka i do tego syta. To jest bardzo zdrowe śniadanie i smaczne. Nie jem węglowodanów (jedynie w owocach jeśli już), mleka i produktów mlecznych oraz glutenu. Nie mam dużego wyboru tego, co mogłabym zjeść i co szybko się robi (bo nie chce mi się cudować). Mąż wraca ok 16:30, ok 18-19 jemy obiado kolację. Kładziemy się spać kolo 24. Czasem miedzy 12 a tą 18 zjem jakiegoś ogórka, brokula, małą miseczkę zupy, albo owocek...