EwMi
Fanka BB :)
My też mamy stałe pory... Rano śniadanie jest przesuwne zależnie od tego, czy czuję głód. Jak nie czuję głodu i spróbuję coś zjeść lub jestem baaardzo przeglodzona (cały dzień bez posiłku), to kończy się to straszliwyn bólem i zwróceniem tego, co usiłowałam zjeść. Okropne uczucie... Więc się nie przegładzam i nie jem póki nie poczuję głodu...