• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Staraczki Styczen 2015

My też mamy stałe pory... Rano śniadanie jest przesuwne zależnie od tego, czy czuję głód. Jak nie czuję głodu i spróbuję coś zjeść lub jestem baaardzo przeglodzona (cały dzień bez posiłku), to kończy się to straszliwyn bólem i zwróceniem tego, co usiłowałam zjeść. Okropne uczucie... Więc się nie przegładzam i nie jem póki nie poczuję głodu...
 
reklama
Dużo: woda, herbatki, ziołka, szklanka tloczego soku jablkowego z dodatkami (czasem dostanę z porzeczką, czasem z morelą albo marchewką). Nie słodzę, bo nie jem cukru. Kiedyś mogłam tagatozę, ale ostatnio miałam po niej biegunki. Czasem xylitolem posłodzę kawę (czasem czyli max 1x w miesiącu)
 
Nie, to nie o to chodzi. Piję tyle, ile powinno się pić. Czyli ok 2-2.5l dziennie. Staram się nie pić tuż przed posiłkiem (rozrzedzanie soków trawiennych).
 
Hej, hej...
W nocy @ przylazła. Zaczęłam więc 11 cs (w tabelce coś chyba jest pokićkane z ilością cykli)... Madzia wpisz mnie na 05.07.
 
Ostatnia edycja:
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry