reklama

Staraczki Styczen 2015

Caly czas sie zastanawiam czy mąż ma wchodzic ze mną dzis do gabinetu zeby sie przekonal ale chyba go wezmę pozniej jak bedzie wiecej widac ;)
Boję sie tej wizyty, ze cos bedzie nie tak...
I jak coś to Kasia mam na imię ;)

Kasiula wyniki macie super, więc to już dlugo u Was nie potrwa :) Może masz szybko owulacje po @? Ty w przyszłym roku będziesz miała 29 lat?
I tak bardzo Ci zazdroszczę, że masz tak kochanego faceta :) Mój mąż to mi jeszcze miał czelność powiedzieć, że nie umiałam niczego dopilnować. Przykro mi się robi. Jeszcze trochę i zacznę żałować z nim małżeństwa...

Ja dzis spotkałam znajomego, ktory mi powiedzial, ze w kwietniu minie 10 lat jak są małżeństwem, a dopiero w tamtym roku żona urodziła uwaga! bliźnięta-parkę ;) Mówił że caly czas się starali i ciagle wierzyli i Bóg ich tak wynagrodzil :) Teraz widać, jaki zmęczony opieką nad nimi ale szczęśliwy ^^
 
reklama
Wiecie jak to jest, ciaza powinna byc czyms pieknym, porod czasem, kiedy w koncu dziecko, ktore kochamy, pokochamy jeszcze bardziej..stare bywalczynie znaja historie mojej sszwagierki, ktora w wieku 22 lat zostala samotna matka, ma corke, ktora ma 10 lat, ciaza byla podobno wpadka, cala ciaze narzekala,a to ja boli, a to ją kluje, po porodzie okazalo sie, ze dziecko to nie lalka, ktora mozna wylaczyc, ze trzeba do niej wstawac w nocy, przewijac, karmic, wychodzic na spacery..ją to przeroslo, nie chciala sie zajmowac tym dzieckiem, matka sila ja wypychala na dwor z wozkiem, w nocy wstala moja tesciowa lub moj Tomek, bo hrabianka musiala spac, mimo iz do pracy nie chodzila wtedy, nie ma wiezi z corka, potrafi jej powiedziec, ze jej nie kocha juz tak mocno, bo urosla i juz nie jest slodkim niemowlakiem... teraz by sie osikala za malymi dziecmi, ale takimi do roku, bo na starsze juz nie spojrzy, na wiesc o mojej ciazy zareagowala tragicznie, zaczela krzywo sie patrzec, byly glupie komentarz,nie bylo gratulacji, gdy ja stracilam to az cala w skowronkach chodzila, na wiesc o ciazy mojej bratowej zareagowala okropnie, nawet nie bede tu pisac jakich slow uzyla...ja sie pytam dlaczego Bog dal jej dziecko a mi moje zabral? hmm? ona ma problem by dziecku jedzenie przygotowac, by ją wykapac, by odrobic z nia lekcje...pamietam jak kiedys w przychodni z nia bylam i rozczulala sie nad polroczna dziewczynka a ja mowie, wez siie uspokoj, bo wstyd nam robisz...apropo dziecka wiesz moze gdzie jest twoja corka? dziecko zaginelo w akcji, poszlo sobie samo na dol przychodni...taka z niej mamusia i ona ma dziecko a ja nie, a ja bym za jej corka sie oszczala za przeproszeniem i gdzie tu sprawiedliwosc??? :no: aha na wiesc o moim powrocie do staran sie wkurzyla i nie gadamy, poszlo tez o inne rzeczy, ale glownie to zawazylo
 
Ostatnia edycja:
Niestety Luxi tak jest. Pijaczki i cpunki rodza zdrowe dzieci, pijaki chlajac codziennie i nic nie jedzac zyja dluzej niz mlody chlopak umierajacy na raka, takie zycie.
Ja sie dziewczyny mniej przejmuje. Zaczelam chodzic do pracy, mlody do zloba, ja nie mysle, ze w ciazy jestem. Mam przeczucie, ze bedzie ok i ze dziewczyna bedzie ale niech los decyduje
 
Niestety Luxi tak jest. Pijaczki i cpunki rodza zdrowe dzieci, pijaki chlajac codziennie i nic nie jedzac zyja dluzej niz mlody chlopak umierajacy na raka, takie zycie.
Ja sie dziewczyny mniej przejmuje. Zaczelam chodzic do pracy, mlody do zloba, ja nie mysle, ze w ciazy jestem. Mam przeczucie, ze bedzie ok i ze dziewczyna bedzie ale niech los decyduje
ja Ci zycze corci :-)
 
Lux, dla mnie to jest cud :) Ty się też go doczekasz :*
Ja się cieszę ale jednocześnie martwię tyloma sprawami...
Madzia już czekam w kolejce. I zabieram męża później ;))

Nie mogę się doczekać już na dziewczyn starających się krechy :) Bo ja jak zobaczyłam moje to byłam w szoku, ale takim pozytywnym :D
Myślałam, ze szybko nie zaciążę, bo mam podobno dużą nadzerke, a tu taka niespodzianka. Obym zaraz dowiedziała się dobrych informacji...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry