reklama

Staraczki Styczen 2015

reklama
u nas dwa dni parapetowy za nami, dwa dni mialam chate pelna gosci, prezento duzo dostalismy, rodzice dali nam gruba koperte, takze sie ciesze, nagotowalam sie, nanosilam, ale warto, bo goscie zadowoleni, ale to nie koniec, bo jeszcze kolejne wizyty nas czekaja, rodziny mamy duze hihi :-p mam katar, ale daje rade, zaraz szykuje sie do pracy
u mnie trzeci dzien cyklu, niech juz @ ucieka sobie
 
Luxi super, że parapetowka udana :)
I tylko cieszyć się, że tesciowka znormalniala ;)
Mi się porobily mega problemy w domu u teściów, nie wiem jak dotrwam do porodu...

A ja dziś po wizycie i nie mylila mnie moja kobieca intuicja - syn :) Pani doktor pokazała dokładnie pitolka jak sobie sterczy haha! Mąż dumny, że to po nim :D
 
Szkoda nawet pisać... W mieszkaniu zrobi się kocioł, bo jak 3 rodziny mają mieszkać w jednym domu to jak to nazwać?
Ja wiem, że nie powinnam się denerwować ale są osoby które ciągle działają mi celowo na nerwy :( Naprawdę dobrze im to wychodzi.
 
reklama
No właśnie nie. A jak mi powiedział co i jak, to widziałam, że sam był niezadowolony i ucinal temat..
Więc od kwietnia będzie z nami spał noworodek za ścianą. Wszystko się na pewno zmieni, a do mojego porodu zostaną jeszcze trzy miesiące.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry