mitaka ja zażywam Oeparol Femina - wiesiołek w kapsułkach.
demsik no podziałaliśmy coś, ale teraz myślę, że za wcześnie, bo dopiero dziś (19dc) czułam ból podbrzusza, czyli może owu się przesunęła. A starania ładne parę dni temu, więc pewnie nic z tego. Ech...
waiting ja Cie bardzo dobrze rozumiem - coś około tydzień temu moi rodzice musieli uśpić pieska, miał tylko 5 lat. Zachorował tak bardzo, że nie można mu było pomóc, więc żeby już nie cierpiał musieli to zrobić. Mój tata bardzo to przeżył, mówią, że nie chcą już psa bo nie będą w stanie znosić tego znów. Jak zobaczyłam puste miejsce po piesku (miał odgrodzoną część ogrodu) to się poryczałam. Mati też to przeżywał. Też chyba nie chcę psa, bo bym przeżywała bardzo, gdyby coś się stało. Zatem współczuję Ci bardzo :-( Wirtualnie przytulam :*
demsik no podziałaliśmy coś, ale teraz myślę, że za wcześnie, bo dopiero dziś (19dc) czułam ból podbrzusza, czyli może owu się przesunęła. A starania ładne parę dni temu, więc pewnie nic z tego. Ech...

waiting ja Cie bardzo dobrze rozumiem - coś około tydzień temu moi rodzice musieli uśpić pieska, miał tylko 5 lat. Zachorował tak bardzo, że nie można mu było pomóc, więc żeby już nie cierpiał musieli to zrobić. Mój tata bardzo to przeżył, mówią, że nie chcą już psa bo nie będą w stanie znosić tego znów. Jak zobaczyłam puste miejsce po piesku (miał odgrodzoną część ogrodu) to się poryczałam. Mati też to przeżywał. Też chyba nie chcę psa, bo bym przeżywała bardzo, gdyby coś się stało. Zatem współczuję Ci bardzo :-( Wirtualnie przytulam :*

Mój od tego słońca oczadział chyba bo chciałby codziennie i może byłabym zadowolona no bo im częściej tym większe szanse, ale teraz jak odpuściłam to jakoś tak mi nie zależy
Chyba się przejął, ze nic nie mowie i tak od końca okresu szaleje bo nie wie co i jak (choć tłumaczone było z pińcet razy
).