mitaka
Fanka BB :)
Biedne te Wasze dzieciaki. Szkoda mi zawsze jak dzieci chorują.
Kuracja czosnkowa cały czas i dodatego mleko z miodem i z masłem, ale nie wiem czy się ustrzegę dziadostwa :/ polopieryna mi się skończyła a pada i apteka daleko yhh, no nic trzeba w pożyczki lecieć.
Ja nie wiem jak Wy ogarniacie prace, ogranianie domu,gotowanie i jeszcze dzieci?
W tym tygodniu co wróce to jestem taka jakas zjechana jak koń po westernie, ze to az nienormalne, nawet gotować mi się nie chce. Nie wiem czy to już tak będzie czy to chwilowe? A mi się jeszcze dzieci marzą.... hyyy
Kuracja czosnkowa cały czas i dodatego mleko z miodem i z masłem, ale nie wiem czy się ustrzegę dziadostwa :/ polopieryna mi się skończyła a pada i apteka daleko yhh, no nic trzeba w pożyczki lecieć.
Ja nie wiem jak Wy ogarniacie prace, ogranianie domu,gotowanie i jeszcze dzieci?
W tym tygodniu co wróce to jestem taka jakas zjechana jak koń po westernie, ze to az nienormalne, nawet gotować mi się nie chce. Nie wiem czy to już tak będzie czy to chwilowe? A mi się jeszcze dzieci marzą.... hyyy
o dziwo jeszcze się nie pokłócilismy w tym cyklu ale do owulacji jeszcze troche więc wszystko sie moze zdarzyć.... ja nie wiem dlaczego hormony tak buzują i strzelają właśnie na kłótnie kiedy trzeba się starać a nie sprzeczać !!!!
a ja nic do niego nie miałam tylko mi szkoda kasy na nowe jak może stare jakieś brac, ale nie przetłumaczy takiemu, a mówią że kobiety są humorzaste
więc będę miała weekendowego męża. I po jakiego było ślub brać żeby teraz siedzieć z jego rodzinką bez niego, ironia losu hy. I weź tu dzieciaka zrób w ciągu tych dwóch lat jak i tak minimalne szanse równają się teraz 0. Mam jednak nadzieję, że ten termin się zmieni bo jak nie to chyba mu powiem żeby prace zmieniał

