Cześć wszystkim!Dziś już spałam dobrze, podbrzusze nie bolało za to wczoraj wieczorem nie za bardzo się czułam-pobolewało mnie podbrzusze i chyba brzuch, już sama nie wiedziała co mnie bardziej boli. Dzisiaj na razie podbrzusze mnie tylko ćmi. Mam nadzieję, że jak ma przyjść @ to niech przychodzi, bo męczy mnie już to podbrzusze. Zmieniłam swoje myślenie. Doszłam do wniosku, że nie będę się już tak ścierać z tymi staraniami. Jak dostanę okres to nie zamierzam płakać i tego przeżywać.
Carmen z tym Twoim m to było dobre, przynajmniej chłopaczyna stara się i mu zależy na sukcesie. Przyłożył się i teraz chce jak najszybciej poznać efekty. Mój coś teraz podpytuje jak się czuję. Pewnie siedzi na szpilkach tylko nie przyzna się do tego.