• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Staraczki WETERANKI - 2018 naszym rokiem !

reklama
Artemida a monit kiedy masz?
Ja sie zaczynam zastanawiać czy wierzyć tym testom owu, bo sluz mam, ból podbrzusza i jajców, bzykać mi sie chce tak, ze od rana o tym myśle, a dzis dopiero 8dc [emoji23]
W tym cyklu już nie mam. Byłam w piątek. Gin powiedziała że owu mam mieć w weekend ten co był. Czekam na to co będzie. To będzie 1 cykl bez dupka. Dziś trochę pobolewa podbrzusze ale nie wiem co to znaczy. Mam nadzieję że jednak peknał mimo wszystko.

...czekanie na coś co i tak się nie wydarzy zawsze boli...
 
Hejka:-)

Patunia ech ja ją dobrze znam takie myśli. Też na trochę z forum zrezygnowałam, bo był taki czas, że sporo dziewczyn zaciążyło. I ja zamiast czerpać z tego nadzieje, że i mnie się uda, to się dołowałam tylko. Odpocznij psychicznie i wracaj:-) tu ma się najlepsze wsparcie jednak.

Bum współczuję rewolucji żołądkowych w nocy...masakra, teraz wszędzie jakieś choroby przez te skoki temperatury. Ja nadal przeziębiona. W sumie to już tylko katar mam ale i tak mam dość.

Artemida trzymam kciuki za owulację :-) sama jestem ciekawa jak się skończy twój cykl. Podziwiam za te wykresy. Ja zaczynałam mierzyć pod koniec cyklu dopiero, więc wiedziałam kiedy przyjdzie @.

Carmen no pewnie, że każda z was zaciąży :-) lada moment Karola brzuch oddaje, kolejka do rozpakowywania się, też jest spora :-)
 
Patunia ale to by oznaczało, ze jeśli faktycznie owu była wtedy w weekend to masz idealna długość fazy lutealnej - 14dni [emoji4]
Artemida, pęknie, peknie [emoji6] jak już cos pobolewa to sie dzieje na pewno [emoji16]
 
Cześć :-)

A u mnie nastały ciche dni .... nie wiem czy to przerasta mojego męża czy czuje się zestresowany.... :-(
Mimo ładnych kresek na owu wczoraj i 2 krotnego podejscia z moim mężem do seksu nie udało sie .... serio 1 raz w życiu nie doszło do wytrysku aż 2 razy :-( nie wiem co sie dzieje , -ale jestem tak zła i zdołowana , ze masakra :-( dobrze, ze mogę sobie pojąć do mojej kochanej pracy i nie myślec o tym. I teraz nie wiek czy dzisiaj nie bedzie juz za późno :-(
 
Moje testy nadal blade czyli owu sie nie przyspiesza [emoji12][emoji23] chyba sie uzależniłam od testów [emoji12]
1479818366-q4wpnk.jpeg
 
reklama
Marc, Agnesis ma rację. Facet z reguły nie ma odwagi się przyznać, ale przeżywa równie mocno jak kobieta. Mój też w pewnym momencie zaczął unikać seksu. Na szczęście było to chwilowe tylko. Potem sam szukał info w necie czy są jakieś sposoby, żeby ułatwić zajście w ciążę.

Agnesis cisza przed burzą w jajnikach:-) ja też nałogowo testy trzaskałam, żeby tylko właściwego momentu nie przegapić.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry