moniusia: o tyle dobrze. A @ się w końcu pojawiła czy nadal się nie zanosi?
No właśnie nie ma, w ogóle jej nie czuję, jakby jej miało nie być teraz.. Boję się, że ivf mi poprzestawiało wszystko... 36 d.c. to mój rekord, a mam wrażenie, że będzie jeszcze dłużej

