• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Staraczki WETERANKI - 2018 naszym rokiem !

Za to u mnie kiepsko. Wyniki męża trochę się pogorszyły. Musi zbadać hormony i czeka go test MAR. Za 3 tygodnie z powrotem do androloga i wtedy jak coś wyjdzie wdroży leczenie. Także wiecie.... Ja tu sterydy, hormony łykam i pewnie niepotrzebnie :hmm:
Jolancik trzymaj się. U mnie też szału nie ma. Chociaż mój mąż ma dobre wyniki, ale co to da jak mam świadomość że nie mogę mieć dzieci. Z tym jednym drożnym jajowodem to szanse zmalały o 50% a po tym hsg to nie wiem czy owulacjia była bo tak tempka skakała. Nie wiem czy laparo, czy iść na inseminację bo na początku przyszłego roku skończę 35 lat...
 
reklama
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry