• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Staraczki WETERANKI - 2018 naszym rokiem !

reklama
Ja czekam właśnie w kokejce do gin.. Mam nadzieję że da nam jakiś pomysł na dalsze działanie. Bo jak narazie nic z tych starań nie wychodzi

Ja sie przez trzy lata bujalam od gina do gina w poszukiwaniu diagnozy. Az w koncu trafilam na lekarke ktora powiedziala jasno ze ona noc tu nie zrobi bo ona mic tu nie widzi. Dala skierowanie na polna w Poznaniu. Czkalismy na wizyte od kwietnia do października. Jak sie za nas babka wziela to w lutym w ciazy bylam.
 
Ja mam super Panią Doktor. Jest rewelacyjna. Dzięki niej zaszlam i donosilam ciążę. Dusza nie człowiek . Dziś dała mi skieriwanie na drożność. Mam iść w przyszłym cyklu. W tym zrobila już usg i w 7 dc mam w lewym jajniku pęcjajniku11 mm a w prawym 13. Wszystko jest ok
 
Nie wiem, nigdy żaden lekarz nie wspomniał o innych badaniach. Mam endometriozę i na razie problem mamy większy po stronie męża i on będzie teraz chodził do androloga. Ale powoli myślimy, że będziemy musieli iść krok dalej czyli ivf.
Skoro tak długi czas się staracie i nic, to ja bym zbadała się na wszystko co się da. U nas też problemy po obu stronach i ciągle coś nowego wychodzi.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry