reklama

Staraczki Weteranki...

Witam Weteranki ;)

mama tulę - ale &&&&& jeszcze nie puszczam.

U mnie tempka spada zawsze w dzień @ więc przebieram nogami z niepewności aż do końca cyklu. Ale mam inny objaw - jakieś 2-3 dni przed końcem cyklu spada progesteron i odpuszcza mi ból piersi. Myślicie, ze to może być jakaś niedomoga lutealna, czy coś? Poza tym mam dość niskie temperatury w w tej fazie. Niby jest owu - jest skok o te 0,2-0,3 st., poza tym testy owu pozytywne i monitoring też potwierdza ale tempki mam nie wyższe niż 36,6 - 36,7 (przed owu 36,3-36,4).
Co myślicie?

Powiem tylko jeszcze, ze nigdy nie brałam progesteronu sztucznego. Mój Gin mi nie zalecił. Zapraszał mnie tylko na monitoringi 6 wizyt w miesiącu po 100 zł. Myślicie, że chciał wykorzystać moją desperację a nie mi pomóc?
 
Ostatnia edycja:
reklama
Witam Weteranki ;)

mama tulę - ale &&&&& jeszcze nie puszczam.

U mnie tempka spada zawsze w dzień @ więc przebieram nogami z niepewności aż do końca cyklu. Ale mam inny objaw - jakieś 2-3 dni przed końcem cyklu spada progesteron i odpuszcza mi ból piersi. Myślicie, ze to może być jakaś niedomoga lutealna, czy coś? Poza tym mam dość niskie temperatury w w tej fazie. Niby jest owu - jest skok o te 0,2-0,3 st., poza tym testy owu pozytywne i monitoring też potwierdza ale tempki mam nie wyższe niż 36,6 - 36,7 (przed owu 36,3-36,4).
Co myślicie?

Powiem tylko jeszcze, ze nigdy nie brałam progesteronu sztucznego. Mój Gin mi nie zalecił. Zapraszał mnie tylko na monitoringi 6 wizyt w miesiącu po 100 zł. Myślicie, że chciał wykorzystać moją desperację a nie mi pomóc?

Nie myślę, że nie chciała Cię naciągać, duża część ginekologów uważa, że nie ma sensu dawać progesteronu, dopóki kobieta nie jest w ciąży, bo nie ma tak napradę dowodów na tao, że szcztuczny progesteron pomaga w zagnieżdżeniu...
A tempka myśle, że jest sprawą indywidualną...
Ja też nigdy nie dostawałam progesteronu...
 
mama no ja to juz trace sily k... *&^%$#@!*&^%$#@!*&^%$#@!

dzis mamy grilla wiec cos wrzuce %
musze sie odstresowac

aha a mialayscie robiony test postkoitalny PCT
bo mi gin mowil zebym go sobie zrobila

Test postkoitalny powinien być wykonany w okresie okołoowuacyjnym ( warto potwierdzić w USG obecność pęcherzyka) polega na pobraniu sluzu zarówno z ujscia zewnetrznego kanału szyjki macicy oraz z samego kanału. Wczesniej zaleca się odbycie stosunku )np 12 godzin wczesniej) ocenia się ilość i ruchliwość plemników w sluzie. Na tej podstwie można wnioskować co do 1. jakości nasienia . 2. interakcji plemników ze sluzem no i ewentualnie 3. samego sluzu Test ten dajke bardzo ogólne informacje i jest mało precyzyjnym instrumentem diagnostycznym JD
 
siemano
Wczoraj oczywiscie moj wrocil po 22..wiec ja juz w łózku,a chcial isc do swojej siostry na flaszke,,a ja mu powiedzialam,ze nie,nie bede po ludziach o 23 chodzila,,i w domu zostalismy,,kupil piwo i tylee..

Dzisiaj byłam na miescie ogladalam sukienki,drogie w cholerke,,a on u fryca..teraz pojechal do swojej mamusi,,a ja sama....standard.

Moze pojade z mama do babci,a jak nie do kumpeli chyba.

Beata mama dokladnie jak pisze mari dopoki nie ma @ jest zawsze szansa,,ja trzymam &&&&&&& mocno......
mari no jest dobrze,,ale zawsze osobno....matka kaze mu kafelki klasc,,no to jedzie,,a ja tam nie jeżdż e już rok....nie zyje z nia w dobrych stosunkach...
amalfi wspolczuje @ i milej pracki ci zycze..
wikula no jestes...u nas pieknie..na krotki rekawek smigaMY...
lopop wspolczuje @ tobie tez i tobie takze milej sobotki..
Bree sporo kasy,,ale moze chce pomoc i warto moze sprobowac...
Beatka tak na nerwy zaprocentuj sobie...
 
Hej, dopiero wróciłam do domu. U nas zimno, wieje i pada. Do wiosny daleko.
Bree, ja też mam niskie temperatury, tak jak TY 36,3-36,4, a w drugiej fazie ok 36,6-36,7. Nie wydaje mi się, żeby to było przeszkodą - przecież już 2 razy zaszłam w ciążę. Mam koleżankę, która w pierwszej fazie ma 36,1, w drugiej 36,4.

Kupilismy dla mamy komplet biżuterii-kolczyki i łańcuszek z zawieszką. Mam nadzieję, że jej się spodoba. Do tego dostanie bilety do teatru na "Klimakterium".
 
u nas cały dzień na powietrzu spedzony-ja troche popieliłam ,podlałam a Tom wziął dzieci na spacer...zrobili ponad 10 km + plac zabaw-nie było ich 3,5 godziny-teraz juz sa wykąpani,po kolacji i jednym okiem oglądaja bajke bo drugim juz śpia ...padna zaraz jak muchy:tak::-D

Beatka- pytałas jak mam ułożoną szyjkę-swego czasu kilka cykli ja sprawdzałam ,teraz dałam sobie spokój ,ale sprawdziłam i mam wysoko,zamknietą:baffled:
mam nadzieje ,ze % Ci pomogą-ja mam wino -też chyba skorzystam:sorry2:

Ewcia- to może trzeba by być mamą chłopaka w lepszych stosunkach i byc tam z nim -zawsze to razem spedzcie czas nawet jak On płytki kładzie...

Amalfi- jak tam juz po pracy???

Iza-jak Ci minął dzień???

Bree- każba ma inne tempki ,najważniejsze,ze masz skok potwierdzajacy owu..

cos jeszcze chciałam napisać ,ale zapomniało mi się:sorry2::sorry2:

Kahaka- u nas cały dzień słooooneczny na maxa!
wysyłam słonko:)
no i fajnie,ze masz już prezent dla mamy no i mam nadzieje,ze mama ma poczucie humoru bo faktycznie tak jak pisze Martusia-tytuł trochę kąśliwy dla kobiet w wieku naszych mam:sorry2:;-)

Martusia- a Ty co porabiałaś??
 
reklama
Tak mama ja juz po pracy. Jupiii!!!! Jeszcze dwa dni i weekend!!!!:-). Dzieci wymeczone co?? Po takim spacerku hehheeh
kahaka bizuteria super:tak:, co do KLIMAKTERIUM nie jestem pewna hehe:-D. Ja kupilam mamie kremy loreala, tak bez okazji i jej wyslalam, pare dni temu i kupilam pierwszy raz do cery dla 60latek, wczesniej kupowalam jej dla cery dojrzalej, ale stwierdzilam ze skoro ma 59 lat to juz jej taki kupie i zaraz dostalam smsa, ze szkoda ze nie kupilam jej dla 100 latkow:-D. A ja jej na to ze poprostu nie znalazlam w sklepie takiego;-)

I dziewczyny moimi @ sie nie przejmujcie bo ja naprawde sie nie staram teraz, u mojego zolnierzyki sa wlasciwie na wpol martwi, wiec oprocz IVF nic nam nie pomoze:no:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry