reklama

Staraczki Weteranki...

Zjola no w sumie współżyliśmy w 7 i 9dc, potem przerwa i 13, 15, 16 także no trochę odstepu było...mh...no teraz to ja gdybac nie będę...bo wiadomo...czekam a może to ten cykl :tak:
 
reklama
Nikusia - zawsze można zbadać nasienie w laboratorium i jak by co udać się po pomoc do androloga albo do ginekologa. Mojemu M pomógł zwykły gin!
A powiedz mi skąd ty wytrzasnęłaś taki mikroskop? To musi być ciekawe tak podglądać żołnierzyki :)
 
Zjola ha to było tak, ze 3 z kolei ginekolog nie zlecał badań męża a czas leciał...więc postanowiłam wprowadzic zmiany w diecie, wyczytałam wszystko na temat tego jakich składników potrzebuje facet aby wzmocnic armię i tak zaczęłam swoją przygodę z kuchnią :-D
Po 3 miesiącach wpadłam na pomysł, żeby zobaczyc....przepraszam ale tak było...czyon tam coś w ogóle ma....:tak: na badania nikt mu nie każe iśc moi ginekolodzy ciągle tylko każą wyluzowac a ja już miałam najczarniejsze myśli czy całkowity brak armii :-(
Poszłam do koleżanki, która pracowała kilka dobrych lat w laboratorium i zapytałam czy ma jakiś dobry sprzęt i czy mogłaby mi go na jakiś czas pozyczyc....załatwiłą w przeciągu tygodnia :)
Największe powiększenie ma do 100 razy przy okularach 5 także widac armię jak na dłoni...
UWIERZ MI ZAJEFAJNE JEST TAKIE OGLĄDANIE :-) A MĄŻ JAKI DUMNY BYŁ:tak:
 
Zjola no ja własnie mam dzieci poczęte z systemu co 2gi dzień-w 10,12 i 14 d.c. działania..i raz córka ,raz syn;)

mój Tom łyka teraz
l katnitynę
wit E
macę
fertil man
mg+B6


Nikusia dokładnie,nie łam się -miej nadzieję na ten cykl-&&&&&&
 
Mama powiem Ci, że do tej pory stosowałam system "samospełniającego się proroctwa" Ja już 3 dnia fl wmawiałam sobie, że zapewne cykl jest puty, że na sto % w ciąży nie jestem, że nie będę, że tylko sobie wmawiam i tak całe 14 dni fl. Ba nawet nowy cykl zakładałam już w 3 dniu fl ...także na obecną chwilę zaczynam robic dokłądnie odwrotnie
Zapraszam dzieciątko do siebie, mówię sobie dzień w dzień, że moje serce, dusza i ciało są gotowe i czekają na dzieciątko... mówię sobie, że jestem mamą jestem zdolna do tego aby zostac nią drugi raz...
Pewnie, że czasem łapię doła, płaczę, mam gorszy czas jak każda z nas staraczek weteranek... ale zaczynam akcptowac siebie, swoje ciało i to co się dzieje....
Mój mąż też fertilman ale jakoś nie bardzo che mi się wierzyc, że on coś pomaga??? Jak napisałam maila do dostawcy czy ma może jakiś kontakt i lekturę na temat badań nad tym produktem to do dziś dnia milczą???Także???
Myslałam nad proxeed plus ale cena kazała mi przestac myślec :-(
 
Nikusia bardzo dobre podejście-tak trzymać:tak:
a fertil man to cały zestaw witamin -wiesz bardziej uzupełniają niedobory w organizmie..

a ile kosztuje to drugie co pisałaś?? i na co to działa?
 
Mama...Proxeed plus to preparat, który został szczegółowo przebadany, i przygotowany aby wspomagac właśnie męskie nasienie...badania udowodniły niesamowitą poprawę w ilości i jakości nasienia po 3 miesiącach kuracji....
Tu masz link
http://www.proxeed.pl/proxeed_plus.html
ALE TERAZ UWAGA...
30 saszetek koszuje ok 195 zł a potrzebujesz 60 na miesiąc ponieważ dziennie musi wypic 2 saszetki także około 400 zł na miecha ....NA OBECNĄ CHWILĘ NIE NA MOJĄ KIESZEŃ...NIESTETY:-(
 
ło żesz ty:szok::szok::szok:
no :szok:poprostu-to na moją kieszeń też nie...:no:
na cholerę wymyślają takie specyfiki a potem cenę dowalają ,że i tak niewiele osób kupi....
 
Wiesz są osoby, które mogą sobie na taki suplement pozwolic tak?? Ja na obecną chwilę do nich niestety nie należę:-( bo uwierz mi kupiłabym bez zastanowienia, po tym jak dużo pozytywnych komentarzy ma...
No ale nie ma co trzeba zejśc na ziemię :tak:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry