reklama

Staraczki Weteranki...

Kinga - taki młodziak i już problem z tarczycą :(
no sporo teraz dzieci małych ma problemy z tarczycą.... ale to się da wyleczyć co nas bardzo cieszy i już widzimy poprawe :tak:


Ja mam teraz trochę luzu
obiad zrobiłam, dziś rosołek i żeberka...
Filip wrócił z przedszkola to jeszcze chętnie zupkę zjadł:) teraz ogląda toy story a ja pije kawkę czekając na męża...


dziewczyny macie kontakt do Krzysi???? wiecie co się z nią dzieje czemu jej nie ma???
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
reklama
Hej dziewczynki,
Kinga, ja mam do niej numer telefonu. Zaraz napiszę do niej smsa.

Nie nadrabiam Was, bo czasu brak. Chociaż czasem podczytuję.
Mała moja cudna. Uśmiecha się już do wszystkich i sprawia tym niesamowitą radość. Cały czas męczymy się z tą podusią na bioderka, w następny poniedziałek mamy kontrolę i mam nadzieję, że nie będzie musiała jej nosić, bo to upierdliwe! Zaraz Wam jakąś fotkę na grupę wrzucę :-)
------------
mama napisała, że wpadnie pokazać, że żyje.
 
Ostatnia edycja:
wyłaniam sie z dziury na chwilę:sorry2:

Kahaka-dziękuję za smska...

kochane ja jakąś dolinę załapałam to co mam Wam tu smęcić:baffled:zaszyłam sie z książką...
a sobotę byliśmy w tej operetce...ale koło mnie siedziała kobieta........w ciąży:sorry2::confused2:

poczytam choć ze 2 strony co u Was bo nic nie wiem...

ściskam wszystkie!!
a jeszcze przed chwilą @ przyszła..
 
już Krzysia się wyłoniła.... :) na pewno napisze i tu...


Dziewczyny chcę kupić rower Filipowi na dwóch kółkach już.. doradzcie jaki kupić? bmx są dobre podobno
 
Koralikowa-cześć ..wiesz..to nie chodzi o opuszczanie tylko kurcze o brak weny...
nie chcę Wam smęcić...bardzoooo Was lubię i cieszę sie ,że Was poznałam i chcę wiedzieć co u Was ,ale ostatnio nie odpalam kompa bo jakoś nie mam ani weny ani o czym pisać..

Kinga tak,bmx jak najbardziej są si-nasze dzieci tez mają i sa rowery nie do zdarcia;)
jeżdżą na 2 kólkach -Zuza od 2 lat ,Domi od roku.
 
mamita rozumiemy kazda z nas ma złe chwile i chce ciszy spokoju..ale wpadaj,bo my sie martwimy okk:tak::zawstydzona/y:

carolllllllllllllllllll wiellllllllllki ukłon do Ciebie kochana:):):) kiedy sie spotykamy na kaweee?? :-)
 
Oj nie wiem, lipa, że tak daleko mieszkam...a jak mogę w godzinach pracy to Ty daleko w pracy jesteś....
ehhh, o której jutro kończysz?Może do firmy wpadniesz?
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry