reklama

Staraczki Weteranki...

reklama
Balbinko, gratulacje dla psiaczków, zdolniachy ;-) a Ty wypłakałaś się, i dobrze, czasem potrzeba.
Błonka, może po prostu skóra Ci się rozciąga i stąd to swędzenie?
Koralikowa, no czasem zdarzają się takie cykle dziwne...Więc jeśli to nie ciąża to pewnie nic takiego - wystarczy infekcja, stres i przesunięcie gotowe.
mama, widziałaś mój post odnośnie biletów na euro w Poznaniu?
kwiatek, przyjemności pod kołderką :-D

My byłyśmy na spacerze, u mojej mamy. Deszcz nas złapał, dobrze, że miałam folię na wózek. Idę dziecko nakarmić, bo kwęka.
 
kahaka to nie jest swędzenie, tylko tak, jakbym miała żywa rane i by mi ją posolili......... i robi mi sie siwe w tym miejscu i zastanawiam sie od czego, moze jakies zylki pekaja na brzuchu? rany nie widac a strasznie mnie o boli jak dotykam i rozstepu tez nie mam ;/
 
Błonka - strasznie ci współczuję tego cierpienia. U mnie w klinice leczenia niepłodności mają jakiś program dermatologiczny dla ciężarnych. Znaczy się problemy ze skórą w ciąży się zdarzają. Może idź do dermatologa?
 
Myślę, że tak. Skóra może źle reagować na rozciąganie itp. Zapytać nie zaszkodzi a może pomogą i będziesz miała ulgę. Brzusio masz spory, więc nie wiadomo jak skóra na to reaguje.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry