reklama

Staraczki Weteranki...

Nikusia ja bym poszła z mężem, uważam że to super pomysł, dobrze jest równiez swoja drugą połowę trochę wciągnać i zaangażować w temat, a jeśli będą omawiane jakieś wazniejsze rzeczy to na pewno co dwie głowy to nie jedna i lepiej to wszystko zrozumiecie. Zresztą jeśli chodzi o planowanie co dalej, to przecież mężlulek też może mieć na ten temat jakieś zdanie. Myslę że jeśli fajny gin to na pewno nie będzie miał nic przeciwko, Zresztą może zadzwoń po prostu i zapytaj?? Będziesz czuć się pewniej.

Gusia jak przeglądałam wykresy innych dziewczyn do nie raz w 10 dniu po owulacji już testy wychodzą pozytywne. W Ovufrendzie na którym jestem zapisana jest tak, że po owulacji w każdym dniu masz informacje ile procent dziewczyn będących w ciąży w tym dniu miało już pozytywny test , i w 10 dpo jest chyba około 30% ale nie jestem pewna. Nie wiem czy coś z tym nie nakręciłam... ;)
 
reklama
Henryka - tylko , że ja dokładnie nie wiem kiedy była ta owulacja, ale dzieki za informacje. nie wiem czemu ale w tym miesiącu się tak mocno nastawiłam, że sie uda. Moze to dlatego, że szwagierka urodziła.
Poczekamy zobaczymy.

Colegra - może faktycznie częste infekcje są przyczyną , organizm jest wtedy osłabiony.
 
Witam się z kawusią i ciasteczkiem :)
Nikusia moj maz ze mna wchodzi od samego poczatku leczenia do gabinetu, i w ogole sama sie dziwie ale on z lekarka tez rozmawia i pyta sam o rozne rzeczy i wiecie co? jak z przyjaciolmi siedzimy i czasem rozmawiamy o tych "roznych sprawach" 9ale tylko z najblizszymi rzyjaciolmi :P ) to moje przyjaciolki sie dziwia i zazdrosza ze moj emek sie interesuje i jest obcykany w temacie....... wie po co i na co jaki lek.. wie co to endometrium, owulacja, sluz, i te inne dziwne rzeczy.. az jestem z niego dumna i widac ze sam sie interesuje :) dziwi mnie to czasem :P
 
Dziewczyny....BARDZO WAM DZIĘKUJĘ :tak:
Tak jak pisałam widziałam czekając na USG, że do gabinetu wchodzą pary. Dlatego nie muszę dzwonić i pytać bo widziałam. Bardzo chciałam aby mąż był ze mną i słuchał, bo sprawa nie dotyczy tylko mnie... Doktor jest na prawdę bardzo fajny...
Dzięki dziewczyny i widzę tu nowe niki więc się witam od razu :tak:
 
Nikusia - mój się też ze mną zawsze do gabinetu ładuje pomimo, że w ciąży nie jestem. Nikt nie ma o to pretensji :)

Dziewczynki a mnie od wczoraj boli prawy jajnik. Ból podobny do owulacyjnego i całkiem wyraźny. Dzisiaj jestem 6-y dzień po inseminacji. Co to może być?
 
zoja- a może to sie bejbik się zagnieżdża.&&&&&&&&&&&&&& Mam do ciebie prosbe wiem że jesteś dobra z wykresów zerknij na mój i napisz kiedy według ciebie była mniej wiecej owulacja z góry dzieki
 
zagniezdzajacy sie bol jest inny raczej to sa klocia w macicy a nie w jajniku :P w jajniku to by bylo zle czuc bol zagniezdzenia :P dla mnie to praca jajnikow ktore wytwarzaja teraz mase hormonow by utrzymac ewentualna ciaze. Takie mialam info od 2 lekarzy na te klocia moje po owulce
 
reklama
cześć dziewczyny, trochę się opuściłam w nauce, tzn. teraz tak jakoś podczytałam Was trochę ;)
kwiatuszek kołderkę kupujesz, ja chyba jakąś poszewkę na kołderkę bo nam się nasza podarła :D hehe
koralikowa to jak to jest?? testowałaś już drugi raz od tamtego czasu?? hmmm?? i wyszła jedna kreska??
o jakieś nowe osóbki tu mamy na staraczkach??henryka, gusia cześć ;) chyba nie miałam okazji jeszcze Was poznać
błonka ja tam znawcą nie jestem ale też pierwsze co przyszło mi do głowy to, że się Ci skóra rozciąga i dlatego takie nieprzyjemne uczucie
nikusia lepiej chyba idź z mężem ;)
zjola zaciskam &&&&&&&&&

pozdrawiam dziewczyny i miłego dnia życzę :*:*:*
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry