reklama

Staraczki Weteranki...

Henryka cześć ..
nie mozna z tym progesteronem generalizować ..
zobacz na mój wykres

Obserwacja cyklu - enpr.pl

ja zaczęłam brać lutkę w niedzielę od 7dpo a w poniedziałek miałam spadek tempki o 2 stopnie-mimo lutki wziętej dowcipnie wieczorem w niedzielę....
a co do pozostałych objawów jak zaparcia to ja np.chodzę do wc z grubszą sprawą nawet 3 razy...
mdłosci nie mam...

tak więc to chyba sprawa każdej z nas indywidualna jak reaguje na progesteron " z zewnątrz"...
 
reklama
henryka tak jak mama pisze generalizowac nie mozna, ja np po luteinie mialam wysokie tempki zaparcie, a zawsze przed @ mialam rozwolnienie... bol piersi brzucha i puchlam po niej tam na dole..... wiec ja nie patrzalam na objawy w ogole bo moj organizm szalał....
 
No hejka babki!

Nie chcę się rozpisywać. Dalej są plamienia, temperatury nie mierzę. Pewnie w piątek przylezie @, no i tyle.

Mama &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&
 
Gwiazdeczko- wydaje m się, że mój lekarz chce wykluczyc jak najwięcej takich "standardowych" przyczyn niepłodności wtórnej...chyba. Natomiast ja wcale wlewów nie chcę :-(, i nie to, że się ich boję... bo dam się kuc nawet 5 razy dziennie , mogę całe 9 miesięcy z łóżka nie wstawac...byleby tylko zajśc i donosic...CHODZI O STRASZNE KOSZTY TYCH WLEWÓW:-(:-(...tylko dlatego łudzę się i modlę, żeby nie były potrzebne...mój gin miał się skonsultowac bowiem z immunologiem i 4 lipca ostatecznie nam powie!
Henryko- tak jak pisałam temat immunologicznego wpływu na niepłodnośc jest bardzo rzadko poruszany. Ludzie starają się latami robią wszystkie "standardowe" badania a dopiero specjalista zazwyczaj zwraca uwagę na immunologię... to teraz w dzisiejszych czasach bardzo często odkrywany problem...choc ciągle o nim cicho!!!
Ja się dziwię tylko w jednej sprawie...JAKIM CUDEM MAM JEDNO DZIECKO?????I TO POCZĘTE W ZALEDWIE 6 CYKLU STARANIOWYM???? Czy wtedy nie miałam w sobie tego czegoś co tak drastycznie mnie osłabia?????
Ja HSG - robionego nie miałam a HISTEROSKOPIĘ (usunięcie polipa i wyłyżeczkowanie macicy)...ale nie wykluczone, że dr będzie jeszcze chciał mi je zrobic zanim np. ostatecznie potwierdzi decyzję o wlewach.
Co do Progesteronu, ja zarówno po luteinie jak i duphastonie miałam takie odloty, że ło matko. JADŁAM....Jak chora krowa bo bałam się, że zdechnę :happy2:, byłam ciągle na wszystko i na wszystkich zła, temp. nie drgnęła ani o stopień inaczej czy wyżej... za to cycki mnie po luteinie zupełnie nie bolały....tak jak zazwyczaj na tydzień przed @ rosną i są takie wielkie cyce to po luteinie nic.
KAŻDA KOBIETA INACZEJ REAGUJE NA DAWKĘ PROGESTERONU...wiem jedno ja akurat miałam progesteron w normie, a lekarz powiedział, że super...więc po kiego licha poprzednia ginka go we mnie pchała,,,,,pozostawiam ez komentarza. Lekarz-lekarz!!!!
 
Ostatnia edycja:
Zjola dziękuję kochana za Twoje &&&&..
ja też zaciskam za Ciebie ,żebyś za tydzień zdała prawko na motor!!

i wiedz ,że każdego dnia myslę co u Ciebie ..



Carolaaa gdzie jesteś ???

Balbinka ???
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry