reklama

Staraczki Weteranki...

Widze ze na tapecie jedzonko :-D wlasnie szmam loda a wczesniej jadłam hod doga :-)
Blonka jedz póki jeszcze możesz:tak: Ja jak karmilam to mialam ochote na wszystko!!!!:sorry:
 
reklama
a ja dzisiaj fryteczki, jajeczko sadzone + sałatka z pomidorów, cebuli z odrobiną czosnku i świeżymi ziołami :tak:
może dorzucę jeszcze blanszowanego kalafiorka
:-p

mmm, wiesz co, muszę się do czegoś przyznać. Wczoraj jak robiłam te faszerowane cukinie i bakłażany, to sobie pomyślałam o Twoim konkursie. Chwyciłam aparat i tak etapami robiłam fotki ;-) Wszystko pięknie aż do momentu jak się zorientowałam, że nie zrobiłam fotki cukinii po upieczeniu :szok: w ostatniej chwili cyknęłam zdjęcie bakłażanowi, zanim mój mąż go nie skonsumował :sorry: I ta ostatnia fotka taka kiepska, na szybko, bez pomysłu. I zła jestem, bo najważniejszej foty nie mam, bo pożarliśmy głównych bohaterów :confused2:
a tak się starałam ;-)
 
a ja dzisiaj fryteczki, jajeczko sadzone + sałatka z pomidorów, cebuli z odrobiną czosnku i świeżymi ziołami :tak:
może dorzucę jeszcze blanszowanego kalafiorka
:-p

mmm, wiesz co, muszę się do czegoś przyznać. Wczoraj jak robiłam te faszerowane cukinie i bakłażany, to sobie pomyślałam o Twoim konkursie. Chwyciłam aparat i tak etapami robiłam fotki ;-) Wszystko pięknie aż do momentu jak się zorientowałam, że nie zrobiłam fotki cukinii po upieczeniu :szok: w ostatniej chwili cyknęłam zdjęcie bakłażanowi, zanim mój mąż go nie skonsumował :sorry: I ta ostatnia fotka taka kiepska, na szybko, bez pomysłu. I zła jestem, bo najważniejszej foty nie mam, bo pożarliśmy głównych bohaterów :confused2:
a tak się starałam ;-)

balbinko i tak najważniejszy jest przepis, zdjęcie nie jest obowiązkowe :)

a ja sobie przypomniałam, że dostałam od pacjentki wiśnie likierze i zajadam :)
 
No tak, ale wiesz... ja jak coś robię i mam na coś pomysł, to lubię to zrobić to od początku do końca dobrze. No nic, podeślę Ci mój przepis i sama oceń czy to się w ogóle nada ;-)
 
Jam wróciła:) Było śmiesznie, położna starsza od węgla i prawie mi opowiedziała o pszczółkach+kwiatkach itd:)))

Pan doktor starszy pan nawijający przez telefon, bez fartuszka...gabinet czysty i fotel też ale czysty metal:))) Taki z PRL-u chyba:)
Lekarz pobrał cytologię, nie wiem po co bo mówiłam mu, że niedawno miałam robioną...mówi do mnie, że kropla krwi może polecieć, wkłada rękę do badania i wyciąga całą we krwi, prawie zemdlałam ze strachu, że coś się stało...ale on twierdzi, że to przez nadżerkę. Potwierdził ciążę, ok 6tyg.
Mam skierowanie na badania i USG, uwaga, uwaga w 12tc :))) hahaha i to w innej placówce...no ale cóż...będę tam dreptać + prywatnie...będę spokojniejsza:)

Zaraz wrzucę zdjęcia mojej oficjalnej karty ciążowej:)

dawaj zdjęcie!!
 
reklama
U mnie byla mama,,siostra i zostall syn siostry,,gramy w gre zycie:)))
Wieczorem cicoia z wnukiem ze szczecina przyjezdza na kilka dni...musze z pkp ja odebrac

No jja tez leniwa dzisiaj,nie ma obiadu,zjadlam z mlodym kanapki,heee...
ale lejeeeeeeeeee burzaa grzmiiiiiiiiii:szok:

Corazon i jak u lekarza??
mmm no musze zrobic,,ale nie teraz...klik
zjola Błonka tornada??
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry