reklama

Staraczki Weteranki...

reklama
witam po pracy ..my z Tomem grill-schab i łosoś na ruszcie-chętne zapraszam ...podam jeszcze piwo z sokiem malinowym i grzanki z masłem ..dla ciężarnych i karmiących sok:))

Kahaka dzięki za życzenia ;)

Kinga kolejnych lat w miłości życzę ..u mnie niedługo 9 lat po slubie a 13 lat razem minęło w styczniu...

Błonka teraz u mamy jest a potem bedzie pielić ..po pieleniu prysznic i jedzie rodzic hahahahaaaaa taki ma plan wiec babki &&&& żeby się udało ;))
 
oki, ja wrocilam... kupilam getry bo spodni mi sie juz nie opaca chyba :P taki rozmiar uwaga XXXL haa :D
potem bylam u mamy, potem u tesciowej.. mialam jeszcze zalatwic zmiane karty do nfz chipowej ale sie okazuje trzeba czekac 14 dni na nowa wiec wole stara jeszcze miec a potem wymienie (bo mam na stare nazwisko)
teraz zjadlam buleczke z serkiem bialym... dychne chwile i ide na podworko chwasty powyrywac albo podloge umyje na kolanach :P potem bara bara... prysznic.. i do lozka czekac na akcje ha :D

Kahaka nr kilka mam, ale mam jeszcze w kom dostep do FB jak by co to sie ogłoszę :D
a spodnie strzelily na brzuchu :P
corazon zyje ;* :) jakos zmeczona nie jestem.. u rodzicow i tesciowej raczej siedzialam wiec nie mialam sie czym zmeczyc.. jedynie co to zostawilam auto pod domem u mamy i poszlam na piechote na ryneczek getry kupic...

ide sie pomordowac troche na podłogą... niech cos w końcu ruszy noooooo bo nie tyle ja sie niecierpliwie to rodzinka tylek truje hehehe
 
Miałam zamiar zasnąć z partyzanta a tu szwagierka zadzwoniła, że przyjedzie z dziećmi na godzinę:)
Idę zrobić herbatkę i wypiję sobie na ławeczce, jak moher:)
 
Jestem po pracy i po ciężkim popołudniu znoszenia drzewa do kominka :baffled: chciało się cholerka luskusów :baffled:
Padam na twarz...
w robocie skwar niemiłosierny, a dziś spałam całe 4 godz. bo zachciało mi się wczorah znajomych i partyjkę w karty i kurka zeszło się aż do dziś :oo2:
KINIA SAMYCH RADOŚCI DLA WAS Z OKAZJI ROCZNICY:tak:
Mama
u mnie 9 lat w październiku a 12 we wrzesniu jak się znamy..więc blisko :cool2:
No i u mnie dziś też łosoś był z makaronem z ciemnego pieczywa...
Błonka ... no siedzimy jak na drożdżach :-)
Kahaka -
stres przed taką uroczystością jest jak najbardziej normalny.... my baliśmy się że mała nam kupę w kościele zrobi bo kilka dni przed chrzetm miała takie sranko że ło matko :-D
BALBINKA, KORA, ZJOLA, Lopop , MMM, Corazon, ...i cała reszta kochanych babeczek pozdrawiam:tak:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry