Błonka - urywki z artykułu:
Program dotyczący in vitro ma objąć 15 tys. par. Na razie refundowany będzie tylko zabieg in vitro, leki związane z terapią hormonalną przygotowującą do zabiegu nie będą objęte refundacją.
Program rozpisany jest na trzy lata z możliwością przedłużania.
Tusk zapowiedział, że refundacja będzie dostępna dla par – nie tylko małżeństw - które będą w stanie udokumentować roczne leczenie niepłodności tradycyjnymi metodami.
"Siłą rzeczy będzie to dotyczyło par, które wspólnie od dłuższego czasu podejmują wysiłek leczenia niepłodności, ale nie oznacza to obowiązku ślubu. Lekarze nie są od tego, żeby definiować, kto ma prawo dostępu do danej procedury. (...) Na poziomie programu zdrowotnego nie możemy definiować uprawnienia do takiej procedury pod innym kątem niż medyczny" - powiedział Tusk.
Pytany o ograniczenia wiekowe dla kobiet, które będą korzystać z programu, poinformował, że górna granica wieku będzie wynosić 40 lat. W zależności od wieku zróżnicowane mają być też poszczególne elementy procedury.
Na razie nie będzie refundacji leków przygotowujących do zabiegu, jednak Tusk zapowiedział, że "w niedalekiej przyszłości, w perspektywie 2014 r.", rząd będzie chciał finansować terapię hormonalną choć częściowo.