• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Staraczki Weteranki...

reklama
wiesz napisze ci coś
teraz mi się chce z tego śmiać ale wtedy nie było
przy domku maluję płotek i podchodzi sasiądka z ulicy i zaczyna "gadać" że tylko jedno mamy i takie tam :eek: no to mnie nerw uderzył
i wstałam z tym pedzlem i tą farbą i musiałam mieć taką minę że kobieta zwątpiła i się wyniosła a już chciałam jej ten pędzel w gardło włożyć:-p
 
wiesz napisze ci coś
teraz mi się chce z tego śmiać ale wtedy nie było
przy domku maluję płotek i podchodzi sasiądka z ulicy i zaczyna "gadać" że tylko jedno mamy i takie tam :eek: no to mnie nerw uderzył
i wstałam z tym pedzlem i tą farbą i musiałam mieć taką minę że kobieta zwątpiła i się wyniosła a już chciałam jej ten pędzel w gardło włożyć:-p
ja bym jej tym pędzlem pomalowała tą szczekaczkę :D
 
powiem Wam ,że jakieś 2 -3 lata temu mojego M rodzina tak 1000 pytań do ,a dlaczego jeszcze nie ma ,a dlaczego nie jeszcze itd itp ...w końcu powiedziałam ,że niestety jest nam ciężko zajść i nie ma i po prostu na razie nie ma ,że jest ok ale nie ma i już....zamilkli i nie pytają już ;-)

mam moją przyjaciółkę wspiera mnie ,mój M też ale ciężko jest ,zwłaszcza,że wszyscy już dookoła mają a jak nie to szybko zachodzą ....
oj jakaś melancholia mnie złapała ostatnio....
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry