• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Staraczki Weteranki...

palemka, cześć! Mam nadzieję, że humorek się poprawi.
amalfi, mi się dziś śniło, że miałam synka. Spory już był, ze 2 lata miał. Jak się obudziłam to tak strasznie szkoda mi było, że to tylko sen, ech. A TY sobie kup te perfumy, to może nastrój lepszy będzie.
Ewcia, pokażę meble, jak już złożymy wszystko i ustawimy.

Nam dziś mija 9,5 roku związku...
 
reklama
kahaka to polaczmy sie w rozpaczy posnowej ( jest taki wyraz w ogole?):szok:
mari27 a jakie badania robilas? I co ci w nich wyszlo??
ewcia a czego na necie szukasz, ze ci sie nic nie podoba?????????
 
Mari- no jesteś w końcu-bo już myslałam ,ze zapomniałaś o dinozaurach:))
możliwe ,ze u Palemki jest to co piszesz....mozliwa też anemia-badanie krwi odpowie na pytanie..

Amalfi- kup perfumy,zrób ciacho...
ja tez sie czuję jakbym straciłam maluchy jak sie budzę...okropne uczucie-też wolę nie mieć takich snów.......

Kahaka- GRATKI STAŻU :)))
U nas w styczniu wybiło 12 lat razem:)

Ewcia- nie wiem co z ta klinika bo tam trzeba z mężem pojść a Tom pracuje i nie ma jak ,poza tym tam wszystko prywatnie-za każde badania płać ,za wizyte 300zl-masakra jakaś...
i tak na razie szarpiemy się sami...
do tej pory Tom w tej klinice badanie armii robił.
 
mama 12 lat:szok:,,wow duzoo...ale super,,oby jeszcze ze 100...ja ze swoim obecnym 2 lata...no tak ta klinika...hmmm..no ja to wogole od pol roku przeciagam wiyte od gina...

amalfi szukam jakiejs sukienki na komunie do chrzesniaka....
 
Mari- żadnego pogodzenia się,ze nie zostaniesz mamą!!!
nie mozna tak- wiem!!! wiem ,jest ciężko ,ale kurka damy radę -gdzieś przyczyna jest i trzeba ja znależć ...a plamienia to może od niewydolności ciałka żóltego-na to też jest Castagnus...
zapytaj gina..
Beatka która wczoraj dołączyła do nas też bierze taki angielski odpowiednik Castagnusa to Ci może napisac nazwę..

ja zaszłam w kolejną ciąże po poronieniu po 8 miesiącach
poroniłam 1 maja a test pozytywny wyszedł mi 30 grudnia...

Ewcia- no 12 lat już razem jesteśmy:)nawet nie wiem kiedy to zleciało....
a sukienke pewnie jakąś znajdziesz;) &&
 
mari nie mow tak!!!!!!!!!!!!!!!!!!! bo normlanie do tyłka ci nakopiemy.....

mama no cos musze znaleźć,bo w dźinsach nie pójde...
 
reklama
mari moja siostra tez tak miała łapała sie wszystkiego,nawet jeździła do jakis wóżek,do sanatorium jakiś tam zwiazanych z oczyszczeniem organizmu....potem juz olała,,no i bach zasżła w ciąze,ma teraz córeczke poltoraroczną....a juz sie poddała,bo z 5 lat próbowała...głowa do gory,,my sie nie mozemy ząłamywac..NIGDY jestesmy dzielne i damy rade.......

pok buźka...bedzie lepiej...badź silna...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry