reklama

Staraczki Weteranki...

Ewcia no ja tez juz nogami przebieram przed testowaniem...mam w domu 1 test i czekam do niedzieli bo w poniedziałek lub wtorek wypłata to dopiero będę mogła kupić następny w razie co..nie wiem czy w niedziele nie bedzie za wcześnie ,ale umówiłam sie z dziewczynami to zatestuje...
mam Clearblue który pokazuje + lub -...mam nadzieje,za + :))
 
reklama
mama rozumiem,to czekamy z wami...


grrr ale mnie moja mama wpieniaaaaaaaaaa...rozmawiam z nia przez tel...a ta sie madrzy...wkurwia mnieeeeeeeee o jezuuuuu mam dosc..drze ryja przez tel...no masakraaaaaaaaaaaa
 
mama - jestem, skusiłam się na kawałek kiełbasy i teraz cierpię, cokolwiek zjem to zaraz mam zgage, śniadanie zjdałam, godzna pozniej pali w żołądku, obiad to samo po niespełna godzinie i jeszce sie na kawałek kiełbasy skusiłam , no i teraz boli ... :-( nie mam już siły, miałam isc na laparo .... a się okaże , że za nieługo w szpitalu wyląduje :-( nicic z dziecka, już dawno czułam, że to nie dla mnie ... jestem za słaba :-(

Kupiłam jakies zioła ojca grzegorza, zaraz zacznę łykać ...

&&&&&&&&&&& za pozytywny test, temperaturka cudna, byleby nie spadła ;-) a będzie si :tak:
 
No dziewczynki mam chwilkę czasu.

Dzięki za wszystkie słowa "współodczucia" w związku z moją @. Pal ją sześć.

Bardziej mnie interesuje, kiedy majowe fasolątko się pojawi i u kogo, a może dwa? :)
Kahaka trzymam kciuki za pomyślną walkę z prolaktyną.

Ewcia mama też człowiek :) krzyczeć musi ;-)

Mama u mnie żaden test ciążowy by nie wytrzymał w domu zbyt długo :-) Na pewno bym go zmarnowała przy pierwszej sposobności:tak:
nagapalma zdrówka życzę
 
Palemko- dla Ciebie dzidzia ,dla Ciebie..tylko wyleczyc się musisz!
szkoda ,ze daleko od siebie mieszkamy bo wleciałabym i zrobiła Ci kakao i utuliła-popłakały bysmy sobie...pogadały..
ja cały czas jestem z Tobą i wspieram!!

Ewcia- tylko spokój nas uratuje...
nie nerwowo..
 
Iza -ja gdybym miała 2 testy to pewnie dzis bym zrobiła juz jeden...a że mam jeden to czekam do niedzieli a jak bede w Superfarmie we wtorek to kupie nastepne:tak::tak:

jak tam ,już po pracy:)?
 
Iza tak,ale zamiast pomoc to sie drze..ech....jak zwykle sama dam rade...
palma wpolczuje ci tych boli ii wogole...
 
Tak mama ja już po pracy, całe popołudnie sama z dzieciakami teraz będę. Dzisiaj nie wychodzę z nimi bo zimno , brrr.

To popatrzę co tu się dzieje :)
 
Ewcia no mamy tak mają:sorry2:mam nadzieje,ze problem sie rozwiąże..

Iza- ja miałam iśc z Domisiem po Zuzę -jakieś 25-30 min do przedszkola spacerkiem ,ale pierdziele ,jade autem-słonka nie ma ,wicher jest ,zimno i nie idę...


wikula gdzie jesteś??????????
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry