Hej kochane:-)
Lux no i przyszla widzisz;-)
Misia eh to nie fajnie, ze atmosfera w pracy jest taka, ale oby minelo szybko, fajnie, ze imprezka sie udala
Jugoslawa ja tez mam dosc juz tej pogody, jeden dwa dni ladnie cieplo, zaraz burze, wiatry, zimno, masakra jakas, wczoraj przemarzlam, wychodze rano zimno jak nie wiem co, chce normalne lato
Malusiolka oj to widze, ze sporo u Ciebie sie dzieje, trzymaj sie dzielnie, a z @ i testem to zycze aby bylo tak jak chcecie
Karola to kciuki, aby @ nie przyszla;-)
Aschlee kochana tylko pozytywne myslenie
Julia a Ty jak sie czujesz kochana? Jak kropek?
Wczoraj to myslalam, ze zejde z tego swiata. Nie dosc, ze pozniej caly dzien bylo mi niedobrze, ze mialam bole wszystkich miesni, dreszcze, zimno, gesia skorka, jakw racalam do domu to balam sie, ze albo zwymiotuje w tramwaju albo padne. Okazalo sie, ze u mnie w domu panuje jakis wirus, bo te same przypadlosci ma moj tata, M sie jeszcze trzyma, a jedlismy rozne rzeczy, wiec to chyba nie brzoskwinie.
Dzis juz lepiej, ale wczoraj zdychalam. Albo sie odwodnie albo wykoncze heh.
Pogoda sloneczna, ale chlodno, dzis przynajmniej mnie juz nie trzesie jak wczoraj. Masakra prawie nic nie jem, bo sie boje heh.
Milego dzionka:-)