Jugosława
Fanka BB :)
limonka: jak tam było na spacerze w lesie? Co do ciast to będę robiła: babkę czekoladowo waniliową, albo czekoladowo cytrynową, pewnie jest, że będzie dwukolorowa. Oprócz babki zrobię pleśniaka (uwielbiamy to ciasto, a dawno nie robiłam) i zrobię jeszcze sernik, ale nie wiem z czym. Może wiśnie i czekolada...zobaczę jeszcze 
anula: przygotowania wcześnie, bo ja nie znoszę kolejek :/ A z roku na rok ciężej to znoszę
Chcę sobie i innym oszczędzić mojego zdenerwowania
Widze, że impreza się udała
Fajny pomysł z zaangażowaniem dzieci w gotowanie
Bardzo ładny test owu
Działania u ciebie prężne, tak więc obiecująco 
fruzka: strach przed dentystą przerabiam co jakiś czas...ale nie ma rady :/ Niestety w tej kwestii najlepiej zapobiegać, bo ból kiedy nerw jest podrażoniony jest okropny...Ciuchy to i ja powinnam poprzeglądać. Przeszeł ci nerwowy nastrój?
missiiss: robię pleśniaka, babkę (jeszcze nie wiem dokładnie jaką, ale dwukolorową czekoladowo jakąśtam) i sernik. Wafla? Takie przekładane? Jakim kremem? Ja w ogóle uwielbiam domowe wypieki, sklepowe mogą dla mnie nie istnieć. Czekoladowiec brzmi przepysznie ;D Mhmmm...Czyli wigilia będzie już u was, fajnie
migduch: udanych urodzin
karola: do jutra już blisko kochana, mąż niebawem wróci
Niezdrowe babskie wieczory są jedyne w swoim rodzaju i pomagają
Ja robię ciasta w małych blaszkach, więc takie np. 3 to jak 1 w dużej blaszce ;D Jakiś czas temu tak wykombinowałam i jest fajne, bo mamy różnorodnośc
Kurki dobre na takie poświętne zapasy
Eh rozumiem tą zazdrość...jedni zaliczają wpadki, a niektórym się nie udaje
aschlee: zdrzemnęłaś się trochę? Uuu droga ta beta :|
My dzisiaj otworzyliśmy sezon rowerowy...jeździliśmy po lesie ponad 2h. Tyłek mnie boli i nogi, ale jestem zadowolona i mam przypływ energii ;D Nawet umyłam ramy okienne, ale na okna przyjdzie czas po weekendzie. Nie wiem czy powinno się to dzielić, ale strasznie czarne były te ramy :|
Heh mam jakiś taki dziwny wewnętrzny spokój jeśli chodzi o ten cykl...nie wiem czy to dobrze czy źle...brzuszek mnie czasem pobolewa, dzisiaj 16dc, więc już po owu.
anula: przygotowania wcześnie, bo ja nie znoszę kolejek :/ A z roku na rok ciężej to znoszę
fruzka: strach przed dentystą przerabiam co jakiś czas...ale nie ma rady :/ Niestety w tej kwestii najlepiej zapobiegać, bo ból kiedy nerw jest podrażoniony jest okropny...Ciuchy to i ja powinnam poprzeglądać. Przeszeł ci nerwowy nastrój?
missiiss: robię pleśniaka, babkę (jeszcze nie wiem dokładnie jaką, ale dwukolorową czekoladowo jakąśtam) i sernik. Wafla? Takie przekładane? Jakim kremem? Ja w ogóle uwielbiam domowe wypieki, sklepowe mogą dla mnie nie istnieć. Czekoladowiec brzmi przepysznie ;D Mhmmm...Czyli wigilia będzie już u was, fajnie
migduch: udanych urodzin
karola: do jutra już blisko kochana, mąż niebawem wróci
aschlee: zdrzemnęłaś się trochę? Uuu droga ta beta :|
My dzisiaj otworzyliśmy sezon rowerowy...jeździliśmy po lesie ponad 2h. Tyłek mnie boli i nogi, ale jestem zadowolona i mam przypływ energii ;D Nawet umyłam ramy okienne, ale na okna przyjdzie czas po weekendzie. Nie wiem czy powinno się to dzielić, ale strasznie czarne były te ramy :|
Heh mam jakiś taki dziwny wewnętrzny spokój jeśli chodzi o ten cykl...nie wiem czy to dobrze czy źle...brzuszek mnie czasem pobolewa, dzisiaj 16dc, więc już po owu.
