Hej hej:-)
Cytrynowa nie ma sprawy, ja sie nie gniewam, ciezko mnie urazic;-), trzymam kciuki, zeby u Ciebie to bylo to i neich tescik wyjdzie
Anula piekna kreseczke widze, trzymam kciuki
Mysia moja babcia od strony taty zmarla na raka, nigdy za wiele nie mowilismy o jej chorobie, ale z tego co mi tata mowil to miala raka macicy, drog rodnych
Aschlee piekne wiesci kochana, ale sie ciesze, a Fasolinek sliczny i duzy, lez kochana i odpoczywaj ile sie da
Blair i u Ciebie piekne wiesci, rosnijcie zdrowo:-)
Julia kochana jestesmy z Toba, mysle, ze to wazne, by poznac przyczyne, sciakam mocno
Moniusia zdrowka kochana, dobrze, ze wyniki Twojego meza sie polepszyly , bedzie dobrze;-)
Jugoslawa ja tez sie pytam gdzies Ty?;-)
Ja dopiero teraz na chwilke wpadam, bo czasu od rana brak. U nas na szczescie nawalnicy nie bylo, ale burza przeszla bokiem. Dzis chlodniej troche, ale sloneczka brak;-)
Milego dzionka:-)