reklama

Staraczki z Historią

reklama
ja uważam że jak ktoś ma podejście takie że to pic na wode to wiadomo że nie ma co robić postanowień bo to się nie uda. ale są osoby które potrzebują takiego dnia jak 1 stycznia żeby cos zmienić w swoim życiu i takie postanowienia to dobra okazja ale nie ma co tych postanowień za wiele robić bo to też bez sensu. ja sama mam kilka i przez pewne sprawy osobiste przestałam na 2 miesiące biegac i tak przez przypadek sie zlożyło że nowy rok to dobry okres dla mnie na między innymi powrót do biegania. półmaraton w marcu sam sie nie przebiegnie. ale ja jestem zdania że każdy dzień w roku jest dobry na postanowienia i zmiany życie jest jedno i nie warto czekać do nowego roku na działanie i postanowienia
 
Hej tez odpoczywam w łóżku bo od tych wzdęc brzuch boli. Jak będę u ginki to powiem jej o tym zeby mi dala recepte na to.
Martini tak się złożyło ze nie potrzebowałam bo inne badania robiłam.
Motylek tez chce w tym roku przeczytać 52 książki. Jestem na fb na grupie zapisana. Juz dwie książki przeczytałam. Teraz zamierzam 3 czytać.
Dla mnie postanowienia są dobre do zmian tak jak inne pisały. Trzeba samodyscypliny żeby się udało. :)
 
Ja mam postanowienie by zacząć ćwiczyc z gumą ;) a powiedzcie dziewczyny jakie książki czytacie? Tzn jaki rodzaj lubicie? Ja też lubię książki czytać ale gustuje w fantasy nie mylić z SF :p
 
Ostatnia edycja:
Haha to nie jestes sama też go lubię. Sagę o ludziach Lodu bym non stop czytała. Trylogię Czarnego Maga czy 9 Mag. Ogólnie o magach wampirach smokach lubie czytać. :)
 
reklama
Werni lofciam Cię <3 Ja właśnie tego typu książki lubię :) a Haarego to film tylko bo najpierw obejrzałam i książka potem mi nie czytała się za dobrze. Jakbym zrobiła odwrotnie to pewnie by było ok
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry