reklama

Staraczki ze stażem ponad rok

reklama
No, to nie ma co fisiowac. Taki głupi żarcik od losu. Bywa, mi w poprzednim cyklu wyszedł taki cien cienia na teście i to wieczorem, jakoś 10dpo i już się podjaralam, mało z siebie nie wyszłam, nie spałam cała noc. Rano siknelam na test (ba! Odrazu na dwa!) tej samej firmy i niestety powalająca biel :) niestety te testy niekiedy tez bywają felerne. Rzadko się zdarza, ale się zdarza, tak sobie głupio los z nas żartuje. Sprawdza nasze poczucie humoru [emoji16]
Ha,wy mialybyscie zobaczyc jakie ja dochodzenie odstawialam po kazdym tescie,pod lampe pod swiatlo,nawet o mikroskopie myslalam;) i zawsze sie dopatrzylam cienia cienia kuzyna cienia
 
Może stworzymy taką listę „złotych porad” i wrzucimy na główną stronę żeby już nikt się nie musiał powtarzać? [emoji16] reasumując mamy już:
1. Pojedź na wakacje, na pewno się uda!
2. Jak odpuścisz lub przestaniesz o tym myśleć, na pewno się uda!
3. Tez się długo staraliśmy, wam tez się uda. Jak nie w tym cyklu to w następnym. Będzie dobrze!
Coś dorzucacie? [emoji38]
4.idz na bete (okres spoznia sie 2h)
 
Z pewnego powodu zbieram te pochłaniacze wilgoci z testow, mam już całkiem pokaźna kolekcje... niektóre, ale znacznie mniejsza cześć pochodzi z testow owulacyjnych, reszta to ciążowe... nie wiem czy zdjęcie oddaje rzeczywistość, ale patrzcie i podziwiajcie...
Zobacz załącznik 929750
Wiec uważam się za specjalistę w testowaniu [emoji23][emoji23]
Wowwwww wiesz ze one dobrze wilgoc z butow wciagaja,albo przy oknie sobie postaw to ci wode z okien sciagna;)recycling;)
 
Cześć dziewczyny. Mogę dołączyć? Mam 34 lat i 8 letniego syna. Od grudnia 2015 staramy sie o kolejnego dzidziusia. Przez ten czas bylam w ciąży 3 razy. Jak sie domyślacie nie skończyło się to dobrze. Za każdym razem ciąże konczyly sie poronieniem samoistnym w 6-7 tygodniu.
Byly cykle z termometrem w ręku, byly tez takie na totalnym luzie.
Jestem po szczegolowym przeglądzie u hematologa i najprawdopodobniej przyczyną naszych niepowodzeń byla moja zwiekszona krzepliwosc krwi. Na codzień biore odpowiednik polskiego acardu a po pozytywnym tescie mam sie zgłosić po heparyne....
Pozdrawiam serdecznie i wierzę że jeszcze nam sie wszystkim uda[emoji177]
 
reklama
Może stworzymy taką listę „złotych porad” i wrzucimy na główną stronę żeby już nikt się nie musiał powtarzać? [emoji16] reasumując mamy już:
1. Pojedź na wakacje, na pewno się uda!
2. Jak odpuścisz lub przestaniesz o tym myśleć, na pewno się uda!
3. Tez się długo staraliśmy, wam tez się uda. Jak nie w tym cyklu to w następnym. Będzie dobrze!
Coś dorzucacie? [emoji38]
mloda jestes to co sie martwisz!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry