reklama

Staraczki ze stażem ponad rok

Tak, może tak być ze będziesz musiała wziąć ich aż 15, chyba że lekarz wcześniej zdecyduje, ze pecherzyki są już gotowe i dostaniesz zastrzyk na wywołanie owu. Ja robiłam sama, w brzuch. Uwierz mi m, ze nie ma się czego bać. Tez byłam na początku sterroryzowana, najgorsze sa pierwsze 2-3 zastrzyki, później się przyzwyczaisz i zacznie ci się to nawet podobać [emoji16]

Hahahah [emoji23] podobać [emoji23] oby oby bo ja panikara przy obraniu krwi zawsze mdlałam [emoji23]
 
reklama
Dokładnie... ile można :/ tez mam to samo do owu oaza spokoju a przed @ wszytskie możliwe objawy jeszcze wymiotów tylko nie miałam [emoji23] ale co zrobić zawsze to samo. Teraz mam termin na 4 stycznia i tez już się zaczynaja urojenia ale jestem chora i biorę antybiotyk wiec troszkę mniejsze mam nadzieje niż zawsze ale jednak jakieś są [emoji23]
:) Ja się zastanawiam, po co ja się zabezpieczałam wcześniej. Niby czego ja się bałam :) Od seksu nie umiem zajść, więc nie znam już recepty, jak można mieć potomstwo :) :) Chyba dam se spokój. Porobię to, co mam już zaplanowane i daję sobie spokój. Siłą tego dzieciaka nie ściągnę na ziemię. Miłego dnia :)
 
:) Ja się zastanawiam, po co ja się zabezpieczałam wcześniej. Niby czego ja się bałam :) Od seksu nie umiem zajść, więc nie znam już recepty, jak można mieć potomstwo :) :) Chyba dam se spokój. Porobię to, co mam już zaplanowane i daję sobie spokój. Siłą tego dzieciaka nie ściągnę na ziemię. Miłego dnia :)

No! Tez mam bekę ze swojego zabezpieczania [emoji23] był taki okres, ze panicznie bałam się ciąży [emoji3] sama już nie wiem, czy to jest śmieszne, czy tragiczne [emoji38]
 
:) Ja się zastanawiam, po co ja się zabezpieczałam wcześniej. Niby czego ja się bałam :) Od seksu nie umiem zajść, więc nie znam już recepty, jak można mieć potomstwo :) :) Chyba dam se spokój. Porobię to, co mam już zaplanowane i daję sobie spokój. Siłą tego dzieciaka nie ściągnę na ziemię. Miłego dnia :)

Dokładnie.... ja brałam 8 lat anty tabletki i co :/ mogłam wcale nie brać. Chyba każda z nas przechodzi taki okres ze ma dość. To zrozumiałe. Ważne ze są nawet takie fora w których możemy wie wygadać wspierać i radzić. Dla mnie właśnie jest zaskakujące ze na prawdę próbowałam co mogłam :/ nogi w gorze, sex codziennie, sex co dwa dni, piłam zioła, dong w tabletkach, wiesiołek różne cuda a i tak była z tego dupa potem wyszły te wszytskie chorubska :/ straszne to jest to teraz jak naprawdę bym zobaczyła na teście po raz pierwszy w życiu dwie kreski to bym chyba zawału dostała.... ale mam znajoma która strala się z mężem nie cały rok robiła testy owu wszystko i zaszła w takim miesiącu gdzie kochała się 5 dni przed owu i 5 po ;/ i byliśmy teraz na świętach u nich i mówiła „słuchaj Martyna ja nie wiem jak to realne my w ogóle nie trafiliśmy w owu” dziewczyna z psm i lekarz mówi ze ma zaawansowane ze ciezko jej będzie i proszę Marcel ma już 4 miesiące. Nie ma reguły serio żadnej. To jest najbardziej zadziwiające ....
 
reklama
No! Tez mam bekę ze swojego zabezpieczania [emoji23] był taki okres, ze panicznie bałam się ciąży [emoji3] sama już nie wiem, czy to jest śmieszne, czy tragiczne [emoji38]
Oj tak jakbym mogla cofnac czas i powiedziec cos sobie mlodszej to na bank by to bylo"zacznij szybciej sie starac bo beda problemy"";)Ale z drugiej strony mysle ze kazdy robi to co w danym momencie jest odpowiednie dla niego tu i teraz,a widocznie wtedy nie byl czas na drugie...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry