reklama

Starające się 2008

hej, napisałam fajnego i długiego posta i ............................ więc teraz bedzie krótko, bo już nie ma czasu na powtórkę ...:tak::-D:tak: zaraz mykam po małego do przedszkola

kropeczka, a pogoda zrobiła sie jeszcze gorsza, pada i to nie wiadomo co desz,śnieg czy jeszcze inne licho ... :baffled:

i dziewczyny, nie wolno się załamywać, trzeba pozytywnie spojrzec w przysłość i wierzyć,że sie uda :tak: więc te które już @ nawiedziła, głowa do góry, będzie dobrze albo i lepiej, a te które już są po i czekają na termn testowania też wierzyć,że sie udało ..... :tak: bo naprawde pozytywnym nastawieniem zdziałamy wecej

głowa do góry, będzie dobrze :tak::tak::tak:
 
reklama
No i jak ja mam nie pisać jak tu się tyle dzieje...:tak::rofl2::tak:


[quote=kulaszusza;2953837]U mnie @ tez jeszcze nie ma. Ale temperatura 36.7. Powiedzmy sobie szczerze- nie powinnam sie ludzic.Czuje tylko takie dziwne szczypanie w dole brzucha.
...te ziolka o ktore pytasz to chyba olej z wiesiolka. Mozna kupic w sklepach zielarskich (herbapol) i aptekach. W UK pewnie tez dostaniesz w sklepach z ziolami i zdrowa zywnoscia.Ja jeszcze nie probowalam, ale slyszalam, ze produkt wart poznania ;-)Moj avatorek ma przyniesc nam wszystkim szczescie :tak: i przyniesie :happy2:
[/quote]

Kulaszusza-kochanie-szczypanie, brak @...jak na razie nie jest źle, a nawet powiem, ze jest dobrze:-) Trzymam mocno kciuki za Ciebie!
A słonik suuuperaśny i jaki fikuśny:tak::-D:tak:taki to - nie ma bola - musi nam wszystkim szczęście przyniesć:tak: a jak się jeszcze umówi z moim avatarkiem bociankiem - to juz wogole wspólpraca na całego-jeden zajmie się produkcją szczęscia a drugi jego dostarczaniem:-D:rofl2::-D
A z ziółkami dla Kevini-zgadza sie, na poprawę sluziku -wiesiołek -albo tez można pić zaparzone siemię lniane.


PIXELLA77- DZIEKI KOCHANIE :-D
KROPECZKO WIEC TAK SCISKAM TULE WYCALUJE NO POWIEDZMY POGLASZCZE NO I COS TAM JESZCZE ALE CICHOSZA BO POWIEDZA ZE JA JAKA INNEJ ORIENTACJIC ZY COSIK HEHE:-D
A JA DZIS IDE SPAC DO BRATA BO MOJ MAZ MA NA NOCKE..:/ A JA SAMA W DOMKU CIEZKO..:szok::rofl2:

Oj no nie tak mocno...znowu sciskasz, że az boli:rofl2::-D:rofl2::-D
A co tam...niech mówią co chcą...ja Ciebie też:-);-):-);-)

Tikanis-no to nocka poza domkeim...wiesz co myślę, ze to i lepiej, bo jak nie lubisz być sama w nocy ...:szok: to u brata spokojniejsza będziesz...a napewno wieczorek z rodzinką i leniwy poranek jutro też dobrze ci zrobi - baw się milusio!!!

No i humorek w górę!!!! I tak ma zostac...bo jak nie to:wściekła/y::crazy::wściekła/y::crazy:

A jak tam uczucia, czy odczucia twoje kochanietzn. mam na myśli ciążowe odczucia, nie te do mnie:-D:-D:-D? Dzidzia grzeczna??? Czujesz juz jakieś ruchy? Mdlosci zniknęly? I jak tam cera-gładziutka???


LILU-dziękuję Ci bardzo - no to widze ze nie jestem jedyna z takim pokręconym wykresem temperaturki...własnie ja tak już poprzednio mialam, ze wtedy co niby owulacja byla (bo na drugi dzien już brak śluzu-a wiem ze po jajeczkowaniu zanika) to ja mialam najnizsza temperaturke i stopniowo dopiero po tym dniu zaczynala rosnac. Miesiac temu byl to 17dc, wiec prawdopodobne, ze w tym cyklu bylo to w 16dniu, w dodatku ten bol jajnika mialam bardzo silny.
Czyli, ze temperatura-tzn. jej wzrost w dniu owulacji -to nie jest zasada nr jeden, tak???
dziękuję Ci raz jeszcze! Lilu-nawet na tym "urlopiku" to działaj tam, działaj na zielonej wyspie .....a ja mam nadzieje, ze los Cie jeszcze przed majem 2009 miło zaskoczy kochanie!
A Mikolajek choc gapa...to słodki...ech zeby tak zechcial zgubić taki worek pod moim domem;-)
 
Ostatnia edycja:
LILU-dziękuję Ci bardzo -no to widze ze nie jestm jedyna z takim pokreconym wykresem temperaturki...własnie ja tak już poprzednio mialam, ze wtedy co niby owulacja byla (bo na drugi dzien już brak śluzu-a wiem ze po jajeczkowaniu zanika) to ja mialam najnozsza temperaturke i stopniowo dopiero po tym dniu zaczyna rosnac. Miesiac temu byl to 17dc, wiec prawdopodobne ze w tym cyklu bylo to w 16dniu, w dodatku ten bol jajnika mialam bardzo silny.
Czyli, ze temperatura-tzn. jej zwrost w dniu owulacji -to nie zasada nr jeden, tak???
dziękuję Ci raz jeszcze! Lilu-nawet na tym "urlopiku" to działaj tam, działaj na zielonej wyspie .....a ja mam nadzieje, ze los Cie jeszcze przed majem 2009 miło zaskoczy kochanie!

Z tego co ja czytalam to tempka podnosi sie 1 dzien po owu a w owulke jest najnizsza.
U mnie dzien owulacji: 36.3 dzien po owulacji 36.8
ja mialam bardzo duzy wzrost tempki ale przewaznie dziewczyny maja o 1 lub 2 stopnie.
Moim zdanie trafiliscie w sam srodeczek :tak: i bedzie fasolka :-D

ja mimo "staraczkowego urlopu" to nie zabezpieczam sie, bo po co :-) nie biore tylko lekow, moj organizm ma troche czasu na oczyszczenie :happy:
 
Jest jest tylko pod inna nazwa, ale podobna, w Irlandii "Cytrynian Klomifenu" jest pod nazwa CLOMID.
A ty go stosujesz??Jesli tak to ktory juz cykl i od ktorego dnia cyklu i w jakiej dawce??

Witaj Lilu!!! kochanie-nie zostaniesz sama, nawet tak nie myśl!!! ja życzę kazdej dziewczynie szybkiego zafasolkowania, no...ale realnie patrząc i biorąc pod uwagę statystyki podane przez Eve-to będzie nas tu sporo na 2009 roczek:tak: Ale w kupie siła - wiec razem damy radę!!!
Lilu kochana-ty jesteś expert-więc Cię zapyatm -jak to jest z temperaturką w okolicach owulacji? ja mam od poczatku cyklu tak:
1 i2 dc 36,7
dopiero w 3dc-spadek 36,5
4dc-36,5
5dc-36,7
6 i 7dc-36,6
8, 9, 10, 11dc -36,4
12dc -36,5
13dc -36,6
14 i 15dc - 36,7 -pojawily się II na tescie owulacyjnym
16dc - 36,4 - znowu II na tescie owulacyjnym i wtedy miałam przez poł dnia straszny ból lewego jajnika - az sie skrecalam, wieczorem bolalo trochę mniej i serduszkowaliśmy wtedy wieczorem i w nocy:-)
17dc -36,5 -na tescie owulacyjnym już I i mialam przez 7 godzin wypieki:-)
18dc (dzisiaj)- 36,7 wzroslo o 2 kreski od wczoraj...

Co Ty kochanie o tym sądzisz...wiem, ze podobno jak jest owulacja to temperatura ma skoczyć ...mnie spadla w dniu silnego bolu i miałam wtedy II na tesciku, wczoraj wzrosla o 1 stioien a dzis o kolejne 2 stopnie....czy mozliwe ze ja mialam bole owulacyjne przedwczoraj a owulacja dopiero dzisiaj, tzn, dzisiaj ma byc czy juz byla?skoro dzisiaj skoczyla mi temperaturka? A moze owulacja byla przedwczoraj-mimo niskiej teperaturki i sa sznase na fasolke???
powinnam jeszcze dzisiaj się starac czy już nie??? Wczoraj mąz usnął zanim się z lazienki wygrzebalam i wieczorem już staranek nie bylo...
dziekuje bardzo zgory za odpowiedz.
A-jeszcze napisze ze w tamtym miesaicyu tez mialam taki spadek nagly temperatury w okolicach "niby owulacji" i potem wzrost....
Z tego co wiem to wlasnie temperatura spada na owulacje,potem wzrasta :-)
Tu masz linka do przykladowych wykresow dziewczyn ktorym sie udalo mamo.tato - Artykul - Pokaż&
A tu masz stronke gdzie mozsz prowadzic swoj wyktes,stronak darmowa wystarczy sie zalogowac .: Naturalne Metody Planowania Rodziny :.

Kevinka- te ziolka o ktore pytasz to chyba olej z wiesiolka. Mozna kupic w sklepach zielarskich (herbapol) i aptekach. W UK pewnie tez dostaniesz w sklepach z ziolami i zdrowa zywnoscia.Ja jeszcze nie probowalam, ale slyszalam, ze produkt wart poznania ;-)




Moj avatorek ma przyniesc nam wszystkim szczescie :tak: i przyniesie :happy2:
Dzieki za nazwe ziolek a ja nie z UK tylko niemcy ;-)
Slonik extra,napewno szczescie przyniesie :-)
 
Jesteście kochane dziewczyny:-)
nigdy na żadnym forum nie znalazłam tak wspaniałych otwartych kobietek:tak:
byłam wczoraj u pani endokrynolog... kazała się nie martwić bo to dopiero pierwsze zaburzenie i kompletnie nie musi o czymkolwiek znaczyć... kazała się zaszczepić na wzw typu b, różyczkę, wcinać folik i nie martwić się tylko przyjść w poniedziałek i zrobi mi badania...

tymczasem chcę Wam opowiedzieć jakiego wspaniałego mężczyznę mam:D

był ze mną u mojej mamy, którą delikatnie próbowałam naprowadzić na to że zaniedługo może zostać babcią... oczywiście poza tekstami w stylu, że się nie przyzna, że to jej wnuczątka (ma 40 lat:D) zaczęła odwodzić mnie od dziecka twierdząc, że nie mam pojęcia jaka to jest odpowiedzialność itp...:crazy:
dalej mnie traktuje jak dziecko, mimo że mam już 21 lat, od trzech lat jestem samodzielna, sama się utrzymuję mieszkam bez niej już 4 lata, kończę studia itp...urodziła mnie jak miała 19 lat i była rok po ślubie...ojciec nigdy nie pomagał w domu, przy dzieciach tym bardziej... no i zaczęła się śmiać "dziecko i kto się Twoim dzieckiem będzie zajmował" "sama z tym zostaniesz" itp. itd.... Mój kochany nagle spojrzał na mnie i moją matkę i pyta mnie "no właśnie.. z kim????" ja prawie omdlałam, bo rozmawialiśmy o tym nie raz i nie raz usłyszałam że pragnie mieć ze mną dziecko:szok: nie wiedziałam o co mu chodzi dopóki nie zaczął ukradkiem wskazywać na siebie...no więc po chwili wachania odpowiadam "oczywiście, że z Tobą :D" na co mój wspaniały mężczyzna "to w takim razie ja Ci pomogę ze wszystkim nie masz się czego obawiać" normalnie szkoda, że nie widziałyście miny mojej matki :-D
i niech mi nikt nie mówi, że związki z dużą różnicą wieku nie mają szans :-) między nami jest 9 lat różnicy i dopiero przy nim czuję się w pełni kobietą... bezpiecznie mi, cieplutko, sprząta w domku, gotuje... normalnie chodzący ideał :happy: czasami zastanawiam się co ja przy nim robię :-D... kocham go straszliwie i jestem przy nim mega szczęsliwa... wiem, że będzie najwspanialszym tatą pod słońcem:tak:
pozdrawiam Was kochane
ps. piszecie tyle, że nie nadąrzam z czytaniem:-D
 
Mezatko-faktycznie trzeba wstawac o jednej godzinie żeby obsewowac temperature, inaczej to nie ma sensu. :no:
Ale dobry pomysł - kup testy owulacyjne -możesz amówic na internecie-sa dużo tansze niz w aptece, za 10 sztuk z wysyłka około 8-9 funtów.
Tak myslalam, zreszta o tym pisalam, wiec u mnie mierzenie tempki odpada. Wlasnie jestem w trakcie @ i mam zamiar jutro kupic testy owulacyjne, tylko problem jest w tym, ze na przesylke musialabym dluzej czekac. Popatrze w aptece, wiem ze maja kilka rodzajow ale tak naprawde nie wiem na ktore sie zdecydowac :-(. Moze ktoras z was poleci mi jakies dobre, ktore mozna kupic w UK.
A tak poza tym kropeczko jestes niesamowita, ze potrafisz tak szybko i prawie wszytstkim odpisac. To powoduje, ze jak tylko mam wolne wchodze na forum, jestem ciekawa co u reszty slychac i wiem, ze nie jestem tu sama :-). Dziekuje dziewczyny!!!

......tymczasem chcę Wam opowiedzieć jakiego wspaniałego mężczyznę mam:D

.......i niech mi nikt nie mówi, że związki z dużą różnicą wieku nie mają szans :-) między nami jest 9 lat różnicy i dopiero przy nim czuję się w pełni kobietą... :-D

To prawda, jesli jest prawdziwa milosc w zwiazku wiek nie ma znaczenia!!!:happy2:
Wspanialego masz mezczyzne, na ktorego z pewnoscia mozesz liczyc!!:-)

P.S. To prawda dziewczyny pisza i odpisuja w zaskakujacym tempie. Ja przez ostatnie 2 dni mialalm wolne w pracy i moglam czesto zagladac na forum, ale jak poje do pracy bede go miec troszke mniej, ale z pewnoscia zagladne i przeczytam co u wszystkich slychac pozdrawaim:-)

....Smutno mi, ale jakos bardzo mnie to nie zmartwilo. To ostre przeziebienie ktore mnie meczylo, tez na pewno nie pomoglo.Od kilku dni juz sie jakos nie nastawialam. Przykro, ze nie udalo sie za pierwszym razem ale przynajmniej na spokojnie do Polski na swieta pojdziemy i jestem juz umowiona z ginem na 22.12. Zrobie USG, cytologie i badania krwi. Ostatni raz robilam rok temu, wiec czas. To akurat powinien byc poczatek moich dni plodnych:tak: A moze lekarz bedzie w stanie powiedziec z USG czy cos widzi- chodzi mi konkretnie o jajo ;-) Nigdy nie wykonywalam tego badania w tym celu. Jak myslicie? Kolejny plus taki, ze przynajmniej zaczelam jesc a konkretniej pic folik. Nie bede sie juz stresowac, ze za pozno zaczelam.

Oj zapowiadaja sie pracowite i baaardzo przyjemne swieta ;-)

Trzymam kciuki i nie stresuj sie tak bardzo, to zle wplywa ;-)pozdrawiam....

.....i dziewczyny, nie wolno się załamywać, trzeba pozytywnie spojrzec w przysłość i wierzyć,że sie uda :tak: więc te które już @ nawiedziła, głowa do góry, będzie dobrze albo i lepiej, a te które już są po i czekają na termn testowania też wierzyć,że sie udało ..... :tak: bo naprawde pozytywnym nastawieniem zdziałamy wecej

głowa do góry, będzie dobrze :tak::tak::tak:

Dzieki za cieple slowka, to prawda co piszesz, ale czasem jest tak ciezko byc pozytywnym:tak:Dobrze, ze jest zawsze ktos komu mozesz sie zwierzyc:-D
 
Ostatnia edycja:
Kevinka przepraszam- cos mi sie pokickalo:rofl2:

No coz - odpadam z testowania 14.12.08
Wlasnie zaczelo mi sie plamienie i bol okresowy.
Smutno mi, ale jakos bardzo mnie to nie zmartwilo. To ostre przeziebienie ktore mnie meczylo, tez na pewno nie pomoglo.Od kilku dni juz sie jakos nie nastawialam. Przykro, ze nie udalo sie za pierwszym razem ale przynajmniej na spokojnie do Polski na swieta pojdziemy i jestem juz umowiona z ginem na 22.12. Zrobie USG, cytologie i badania krwi. Ostatni raz robilam rok temu, wiec czas. To akurat powinien byc poczatek moich dni plodnych:tak: A moze lekarz bedzie w stanie powiedziec z USG czy cos widzi- chodzi mi konkretnie o jajo ;-) Nigdy nie wykonywalam tego badania w tym celu. Jak myslicie? Kolejny plus taki, ze przynajmniej zaczelam jesc a konkretniej pic folik. Nie bede sie juz stresowac, ze za pozno zaczelam.

Oj zapowiadaja sie pracowite i baaardzo przyjemne swieta ;-)
 
catedra -! aż mi się cieplutko na serduszku zrobiło tak fajnie wyszła rozmowa z Twoją mamą :) znaczy nie jej reakcja, a reakcja Twojego TŻ :)) jestem zdania, że w związku najważniejsza jest miłość, szacunek, zaufanie, opiekuńczość itd, a nie różnica wieku :)) i znam wiele par z większą różnicą wieku niż u was które są bardzo bardzo szczęśłiwe :)) Tobie życzę tego samego!:)
 
reklama
w.kropeczko - kłucie w podbrzuszu może świadczyć o zagnieżdżaniu się dzidziusia i tego Ci życzę z całego serca!

z innej beczki. właśnie się dowiedziałam,że moja dawna przyjaciółka urodziła bliźniaki. i to spore. 51 cm, 2700g chłopczyk i 45 cm, 2400g dziewczynka! podbudowało mnie to! trzymam kciuki za nas wszystkie!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry