reklama

Starania 2019!

Jakie badania robiłaś i w jakich dniach cyklu?
Dopiero miałam je robić. Zmieniłam lekarza. Poszłam do ginekologa, który leczy bezpłodnośc. Był wściekły, że mam przepisane hormony bez wcześniejszych badań. Prolaktynę badalam w złym momencie i powiedział, że to normalne, że była taka wysoka. Kazał mi wszystko odstawić oprócz inofolica i witaminy d, bo tamte leki mogły uniemożliwić zajście w ciąże.
Jestem już w biurze, ale jak wrócę do domu, to zrzuce fotkę, kiedy co badać. Ale terminy te są rozpisane dla cyklu 31 dni.
 
reklama
Dopiero miałam je robić. Zmieniłam lekarza. Poszłam do ginekologa, który leczy bezpłodnośc. Był wściekły, że mam przepisane hormony bez wcześniejszych badań. Prolaktynę badalam w złym momencie i powiedział, że to normalne, że była taka wysoka. Kazał mi wszystko odstawić oprócz inofolica i witaminy d, bo tamte leki mogły uniemożliwić zajście w ciąże.
Jestem już w biurze, ale jak wrócę do domu, to zrzuce fotkę, kiedy co badać. Ale terminy te są rozpisane dla cyklu 31 dni.
Ok. Spoko. Ale zawsze mniej więcej rzucę okiem. Ja teraz badałam prolaktynę w 2 dniu cyklu i inne hormony też. Tak mi kazał nowy lekarz - profesor.A jakie brałaś hormony wczesniej jak mogę wiedzieć?
 
Dziewczyny czy Wy też po braniu dupka i odstawieniu go macie takie obfite @ i bóle nie do zniesienia? Ja w tym miesiącu co nie biorę dupka to nawet nie czuje że mam okres. Żadnego bólu żadnych krwotoków. A po dupku to jest walka o życie. Jestem w pracy nafaszerowałam się przeciwbólowymi, nospa, hemorigenem i modlę się o 15:00. I jestem nieprzytomna. I tak jest tylko przy dupku
 
@Mamcia_86 coś tam przebija, powtórz za kilka dni

Ja jeszcze mam tyle czekania, tak nie lubię tej fazy torturalnej. Ani się wina napić, ani nic. Jeszcze miałam w tym miesiącu nie myśleć czy mam jakieś objawy czy nie, a oczywiście już myślę, że nie mam żadnych (co jak na 6 dzień po owulacji nie jest rzeczą dziwną ;)). Mój mąż patrzy na mnie jak kotek ze Shreka, jakby nagle na moim czole miał się pojawić napis CIĄŻA albo wyskoczyć brzuch jak w 9 miesiącu :rofl: Ciągle powtarza, że mam wysoką temperaturę (zwykle mam jak stygnące zwłoki), ja mu tłumaczę, że to progesteron, a on mi na to, że to znaczy, że to już taka wstępna ciąża :o
Dobry agent :) mój ostatnio zaparzył mi ziolka i mówi "pij pij, to na te twoje pęcherzyki żeby rosły " :D
 
reklama
Morphi przykro mi. Następnym razem na pewno się uda :)
A ja czekam (Nie)cierpliwie, żeby tylko @ do mnie nie przyszła. Testu nie robię żeby nie pozbawić się złudzeń i przez chwilę chociaż pożyć nadzieją.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry