• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Starania IVF, IUI lato 2026

Dziewczyny a ja mam pytanie o dlugi protokół. Jak to u Was wyglądało? Bo taki mam mieć, ale w 18 dniu cyklu mam iść do lekarza i mam zacząć brać jakies zastrzyki ( nie dopytałam na wizycie) .
Przed ciąża mialam 2 długie protokoły ale wtedy bralam tabletki anty miesiac przed stymulacja wiec jakos inaczej to szło.
Ja brałam 2 zastrzyki zolateks. Z czego pierwszy mial byc wzuety do 5dc. Kazdy z nich wycisza przysadke u mnie tak na 21 dni. Drugi biorę 3 lipca. Potem 10 dni tabl lametta a potem wchodzi juz estrofem na endometrium
 
reklama
Jak to wygląda u was z pracą ? Po punkcji np. bierzecie wolne z pracy? Mój zakład ma ogólnie luźne podejście co do urlopu ale czy w takich sytuacjach bierzecie kilka dni urlopu czy L4?
 
Jak to wygląda u was z pracą ? Po punkcji np. bierzecie wolne z pracy? Mój zakład ma ogólnie luźne podejście co do urlopu ale czy w takich sytuacjach bierzecie kilka dni urlopu czy L4?
Ja na 3 dni przed punkcja poszłam na zwolnienie i pociągnęła do 6 dni po niej, bo miałam transfer świeży i długo dochodziłam do siebie. Łącznie 1,5 tygodnia na zwolnieniu 😊
 
Jak to wygląda u was z pracą ? Po punkcji np. bierzecie wolne z pracy? Mój zakład ma ogólnie luźne podejście co do urlopu ale czy w takich sytuacjach bierzecie kilka dni urlopu czy L4?
Ja bralam z kliniki 1 dzień L4 na dzień punkcji, bez problemu. Później nie potrzebowałam bo miałam punkcję dzień przed majówka :) ale też ja się dobrze czuła po punkcji, ale to też różnie bywa. Teraz na transfer wzięłam sobie 1 dzień urlopu.
 
Ja bralam z kliniki 1 dzień L4 na dzień punkcji, bez problemu. Później nie potrzebowałam bo miałam punkcję dzień przed majówka :) ale też ja się dobrze czuła po punkcji, ale to też różnie bywa. Teraz na transfer wzięłam sobie 1 dzień urlopu.
Ten dzień jest na tyle stresujący, że warto wziąć, bo i tak człowiek się w pracy skupić nie może 😂
 
Ten dzień jest na tyle stresujący, że warto wziąć, bo i tak człowiek się w pracy skupić nie może 😂
Wlasnie z takiego wyszłam założenia że głowa i tak będzie zupełnie poza pracą. A w pt mam zawsze Home office więc akurat kolejny dzień będę w zaciszu domowym.

Ale też wstępnie mam być w klinice o 11:30 więc tak ciężko i tak byłoby się wyrwac.
 
reklama
Na punkcje brałam kilka dni L4. W klinice wystawili bez większego problemu. Na transfer wzięłam tydzień, żeby nie gnieść się w fotelu biurowym, ale dziewczyny które transferowały w tym samym dniu brały zwolnienia na dwa tygodnie i dłużej. 😳
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry