Dzień dobry kochane! Początek tygodnia może i nie nastraja optymistycznie ale jest ważna kwestia, której nie możemy pominąć - już niedługo Święta! Po sklepach już pałętają się Mikołaje oraz Aniołki, obwieszone przez stado bombek :-) Nastrój warto stworzyć też w zaciszu domowym dlatego zadanie na dziś brzmi następująco: spytajcie Ukochanego co w domu najbardziej kojarzy mu się ze świętami

Może cieplutki dywanik albo białe firanki? Ciepłe światło żarówek w lampkach lub zapach cynamonu? Dla staraczek z małymi pociechami to podwójne wyzwanie, ponieważ warto to samo pytanie zadać najmłodszym

A kiedy już będziecie uzbrojone w potrzebną wiedzę to... zadbajcie o to, żeby już w okresie przygotowawczym do Świąt nie zabrakło wymienionych rzeczy. Często są to drobiazgi, które dla drugiej osoby tworzą magię świąt
Chinol na dziś:
"To co warto robić, zasługuje też na to, żeby zrobić to dobrze".
___________________________________________________________
Iwonka - fajna porada z Ovu, nawet nie wiedziałam, że picie wody coś zmienia. Dziękuję

i trzymam kciuki za kolejne testy, oby działały :-)
Katka - najważniejsze, że porozmawiałaś z mężem. Jestem pewna, że teraz, kiedy napięcie nieco opadnie i będziecie z przyjemnością zdawać się na naturę

a nie "starać" w stricte tego słowa znaczeniu to szybko Wam się uda. Najważniejsze to stać po tej samej stronie barykady

Podziwiam, że potrafiłaś pójść przeprosić pierwsza - to jest bardzo ważna i trudna umiejętność. Szczególnie kiedy nerwy zaczynają rządzić. Będzie dobrze
Fimka - nie wiem ile teściowa ma lat ale może elektryczny kocyk? One nie są drogie wbrew pozorom a bardzo przydatne na zimę - sama używam

Dałam swojej cioci na urodziny i jest zachwycona, bo wszędzie zimno
Ritta - jak się udał namiętny wieczór? :-)
_________________________________________
Dziewczyny a u mnie w głowie po strasznie zaganianym i ciężkim weekendzie są właśnie Święta. Listę prezentów dla każdego już mam. Wiem, że może to nie do końca normalne ale ja zawsze planuję wcześniej

Teraz myślę jak by tu w mieszkanku stworzyć "magię świąt". Jak już pisałam wcześniej całkiem niedawno dopiero wprowadziliśmy się na swoje, więc jest mało mebli i tak trochę "goło". Zakrywam to czym mogę, żeby uprzytulnić wnętrze ale same wiecie, że nie tak łatwo. Na Święta chciałabym zwyczajnie kupić narzutę na łóżko, obrus, zasłony, firanki do dużego pokoju tylko nie wiem w jaki kolor się rzucać. Ściany mamy taki... beżowy jakby. Z palety Duluxa najbliżej mu do Złotej Świątyni. Taki kremowo-beżowy, ciężko nazwać. Meble mamy w ciemnym brązie, pewnie jest to Orzech. I teraz potrzebuje kolorku, który rozjaśni wnętrze, będzie pasował a jednocześnie troche "ulży" pokojowi przy tych ciężkich meblach. Bardzo Was proszę, może macie jakieś pomysły? Rzucajcie inspiracjami jak leci, będę miała na czym się opierać. Powiem tylko, że odpada kolor czerwony i niebieski - w tym połączeniu kolorystycznym wyglądają obrzydliwie w jakimkolwiek odcieniu (szczególnie z tymi meblami).
Może któraś z Was ma taki kolor ścian i rozjaśniła czymś pokój? Fiolet? Żywa zieleń? Ehh
