Witajcie weekendowo!
Doczekałyśmy się wolnego, ha. Jakie plany na weekend moje drogie? Bez względu na sposób spędzania czasu zadaniem na dziś jest... książka. Tak, wiem, szału nie ma

Nie od dziś wiadomo, że czytanie jest sprawdzoną metodą relaksacji i niesamowicie odpręża. Weźcie do ręki cokolwiek - kryminał, powieść lub chociaż artykuł w czasopiśmie

ważne, żeby Was zaciekawiło i wciągnęło
W celu nacieszenia gał ocznych wrzucę obrazem, tym razem panoramy miasta. Nie wiem jak Wam ale mi bardzo podobają się niektóre ujęcia
Chinol na dziś:
"Niektórych ludzi poznajemy tylko po to, aby dostrzec ile znaczy dla nas ktoś inny". 
___________________________________
Kazimiera - nie przejmuj się kroplami do oka. Skoro lekarz przepisał Ci je z pełną świadomością to nie sądzę aby zaszkodziły. Zawsze możesz zrobić najlepszy ruch i zwyczajnie zadzwoń na Izbę Przyjęć w Twoim mieście z pytaniem o ten lek i ciążę. W każdej dobrze Ci doradzą

Głowa do góry i optymizm kochana! Ciesz się za dwoje!

Iwonka - przełożenie staranek to Wasza ostateczna decyzja? Może porozmawiaj z mężem, jeśli Tobie bardzo na tym zależy. Może jakiś kompromis odnośnie terminu... On ma zapewne po części rację ale Ty również masz prawo do własnego zdania i uczuć. Jak już raz się człowiek nastawił na staranka to ciężko potem zrobić sobie "przerwę"... Mimo wszystko trzymam kciuki, że fasolka zrobi mężowi niespodziankę, tak jak pisała
Bubbles!

:-)
Katka - Ty najpierw wyzdrowiej kochana a potem siłownia

______________________________________________________
Dobra, dzień pracy czas zacząć. Mój już wyszedł do pracy, ja kończę kawkę i zabieram się za robotę. Muszę ułożyć sobie w głowie kolejność, żeby nie wyszło jak zwykle, że odkurzam tapczan na czyste firanki :-) Kochane, trzymajcie kciuki, żeby wyszło ładnie... bardzo mi na tym zależy, żeby zobaczyć uśmiech u mojego kochanego. On tyle robi, pracuje, żeby nam było dobrze i niczego nie brakowało... chcę mu tym podziękować.
Muzyka, sportowe ubranko i... do startu, gotowi, start!
