reklama

Starania od jesieni 2013

  • Starter tematu Starter tematu kobietka22
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
Kurde zaczynaja mnie coraz mocniej bolec jajniki,ovu bedzie szybciutko.

Co tu tak cicho?
Bella gdzie ty jesteś??

No dobra taka cisza to ja też mykam spac. pa
 
Ostatnia edycja:
Ja jestem. Troche podczytuje ale jakas jesienna chandra mnie dopadla :(
Ostatnio mam takiego lenia ze szok. Wracam z roboty i nie robie nic. Jakos nie moge sie ogarnac.

Kazimiera jeszcze raz gratuluje !

Aaaa i nazarlam sie dzis pizzy i poprawilam czekolada. Mam meeeega wyrzuty sumienia. Wiem, mam pierd....ca na punkcie mojego odzywiania. Jest mi zle :(
 
Ostatnia edycja:
A ja jestem zdolowana :(
Jestem po dlugiej rozmowie z mezem. Prosil mnie zebysmy przelozyli starania do kwietnia-maja a potem pelna para. Chcemy sie przeprowadzic, urlop w Irlandii akurat w sierpniu, musimy nasze auto sprzedac i kupic wieksze itd... Smutno mi bo chcialam dolaczyc do sierpniowek ale to raczej nierealne :(
Nie bedziemy sie zabepieczac ale starac sie celowo tez nie. Co ma byc to bedzie.
Nie bede Wam tu zasmucac.
Powodzenia dla Was!!! Jak cos sie uda to sie odezwe.
 
Iwonka - nie odchodź, zostań z nami :) Myślę, że jestem dobrym przykładem na to, żeby nie planować zanadto niczego a dać się ponieść temu co daje życie. Więc myślę, że decyzja o zaprzestaniu w staraniach nie jest dobra. Wiadomo nic na siłę - jak i ja to mówię, ale to życie za Was zdecyduje. Sami zresztą zobaczycie ;)

Ritta jaj tez się bardzo pilnuje z jedzeniem, ale czasami trzeba zrobić mały skok w bok ;) To tak jak z ograniczaniem przeze mnie cukrów w żywności, w słodzeniu herbaty itd. Długi okres nie biorę, unikam, ale przychodzi moment, że organizm się w końcu domaga. Wtedy ja "cap" i znowu potem lecę z kontrolą w jedzeniu ;)

Też mam znowu chandrę i głowa mnie zaczyna boleć :/

Wszystkim dobrej nocki i miłego poranku!
 
Ostatnia edycja:
Hej dziewczyny... ja mam dechy strasznie, chorubsko mnie rozwaliło... czekam az tesciowa wstanie bo o 3 wrócila z pracy i jade do lekarza... Wydaje mi sie że jakies zapalenie, strasznie cięzko mi sie oddycha... tragedia jednym słowem...

Muszę zobaczyc w aptece czy mają jakieś maseczki na twarz, kurde bo sie do dziecka nawet nie zblize, jeszcze by tego brakowało....

Kazimiera kochana widać 2 kreseczkę:P Gratuluje:-*

A ja zaczynam chodzić na siłownie z 2 dziewczynami mojego męza kuzynów:P od wtorku:D w 3 bedzie raznie:D
 
Witajcie weekendowo! :)
Doczekałyśmy się wolnego, ha. Jakie plany na weekend moje drogie? Bez względu na sposób spędzania czasu zadaniem na dziś jest... książka. Tak, wiem, szału nie ma :D Nie od dziś wiadomo, że czytanie jest sprawdzoną metodą relaksacji i niesamowicie odpręża. Weźcie do ręki cokolwiek - kryminał, powieść lub chociaż artykuł w czasopiśmie :yes: ważne, żeby Was zaciekawiło i wciągnęło :)


W celu nacieszenia gał ocznych wrzucę obrazem, tym razem panoramy miasta. Nie wiem jak Wam ale mi bardzo podobają się niektóre ujęcia :)
most-rzeka-miasta-zachod-panorama-slonca.jpg


Chinol na dziś:
"Niektórych ludzi poznajemy tylko po to, aby dostrzec ile znaczy dla nas ktoś inny". :yes:
___________________________________
Kazimiera - nie przejmuj się kroplami do oka. Skoro lekarz przepisał Ci je z pełną świadomością to nie sądzę aby zaszkodziły. Zawsze możesz zrobić najlepszy ruch i zwyczajnie zadzwoń na Izbę Przyjęć w Twoim mieście z pytaniem o ten lek i ciążę. W każdej dobrze Ci doradzą :yes: Głowa do góry i optymizm kochana! Ciesz się za dwoje! :-D:-D

Iwonka - przełożenie staranek to Wasza ostateczna decyzja? Może porozmawiaj z mężem, jeśli Tobie bardzo na tym zależy. Może jakiś kompromis odnośnie terminu... On ma zapewne po części rację ale Ty również masz prawo do własnego zdania i uczuć. Jak już raz się człowiek nastawił na staranka to ciężko potem zrobić sobie "przerwę"... Mimo wszystko trzymam kciuki, że fasolka zrobi mężowi niespodziankę, tak jak pisała Bubbles! :tak::-)

Katka - Ty najpierw wyzdrowiej kochana a potem siłownia ;) :D
______________________________________________________


Dobra, dzień pracy czas zacząć. Mój już wyszedł do pracy, ja kończę kawkę i zabieram się za robotę. Muszę ułożyć sobie w głowie kolejność, żeby nie wyszło jak zwykle, że odkurzam tapczan na czyste firanki :-) Kochane, trzymajcie kciuki, żeby wyszło ładnie... bardzo mi na tym zależy, żeby zobaczyć uśmiech u mojego kochanego. On tyle robi, pracuje, żeby nam było dobrze i niczego nie brakowało... chcę mu tym podziękować.
Muzyka, sportowe ubranko i... do startu, gotowi, start! :-D
 

Załączniki

  • most-rzeka-miasta-zachod-panorama-slonca.jpg
    most-rzeka-miasta-zachod-panorama-slonca.jpg
    33,6 KB · Wyświetleń: 45
reklama
Czesc misie...
Ja sie tylko przywitam bo zle ze mna:( psychika siadla calkiem...nawet nie mam sily pisac i w sumie o czym:( jutro wizyta ale wcale jej mi sie nie chce:/brak slow...

Kazimiera ja tez widze dwie kreseczki:) i chwal sie kolejnymi;) liedy masz termin @??GRATULACJE!!!!
Mam nadzieje, ze zaczelas kolejny lancuszek II kreseczek:)
Milego dnia kochane,mi znowu nie jest taki dany...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry