reklama

Starania od jesieni 2013

  • Starter tematu Starter tematu kobietka22
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Blueberry nie denerwuj sie.Szkoda nerwow a niestety nic sie tym nie zmieniZobacz załącznik 597019dla Ciebie na poprawe humorku
W Polsce na spokojnie zrobisz sobie USG i zobaczysz swoja kruszynke.Tez sie dzis wkurzylam dzwonie zeby umowic sie do gina a ta mi mowi ze ok nie ma sprawy termin 17.02.2014 rokZobacz załącznik 597020 chyba zglupieli


Dziekuje ;) ;) :*
Ale oni nerwy psują.
17.02.2014?
No ładnie... Napewno zgłupieli no i napewno jakiś odchył od normy. :/
 
reklama
Nom siedze wlasnie i szukam jakiegos innego bo to nie do pomyslenia zeby tyle czekac...I tak jakos bede musiala ja dorwac zeby zabrac moja dokumentacje i przeniesc ja do innego
 
Lisica
Pewnie masz racje. Ja chciałabym isc poprostu na USG i zobaczyć i usłyszeć. Bo wiem ze 3D czy 4D będę miała pózniej to bedzie zależeć odemnie..
A teraz dla mojego świętego spokoju to poprostu chce isc sie upewnić ze wszystko jest ok. :)

A co do gina, to tu bez problemu prywatnie czy państwowo, długo na czas czekać sie nie musi, około tygodnia, wiec tu za to bije im brawo, ale za dzisiaj kopła bym ich w dupę za przeproszeniem. :sorry:

Męża mam kochanego, bo napisał, że nie mam płakać bo wtedy dzidzia tez płacze. ;)
 
Blue nie denerwuj sie,nie ma sensu.
Myszencja bardzo mi przykro.nastepnym razem beda 2 kreski:)
Kobietka gratulacje.piekny wzrost:)
ja chodze do prywatnego gina. Nie musze dlugo czekac:)ale fakt,wizyta kosztuje 80zl
 
Myszencja :-( tak mi przykro... <tulę>

Co do włosów.
Ja mam tragiczne, sianowate, plączące się włosy. Wypróbowałam tysiące odżywek, maseczek, itp.
Szczerze nie polecam jedwabiów w płynie. W swoim składzie mają alkohol, który dodatkowo wysusza włosy :/
Więc moje wyglądały jak przepalone po trwałej ondulacji...
Po latach doświadczeń znalazłam ideał na plączące się, puszące i przesuszone włosy, oto mój rytuał (myję włosy co drugi dzień, więc co drugi dzień jeden z dwóch zestawów).
Zestaw nr 1:
1. Olej SESA - same składniki naturalne. Olejuję 2x w tyg przed myciem włosów.
2. Po oleju SESA myję głowę szamponem Eva Natura z czarną rzepą (szampon nie zawiera parabenów ani sztucznych barwników, włosy są po nim sztywne, ale dobrze oczyszczone, a sprawę sztywności załatwia odżywka) albo szamponem dla dzieci (też nie ma parabenów i jest delikatny)
3. Po Evie nakładam maseczkę Garnier Ultra Doux z awokado i karite. Dla mnie najlepsza!
Zestaw nr 2:
1. nie olejuję
2. Myję szamponem Garnier Ultra Doux z awokado i karite (ta sama seria co odżywka).
3. Nakładam maseczkę Serical Latte.

Czytałam że nie należy myć za każdym razem włosów tym samym szamponem, bo włosy się przyzwyczajają.
Może powstać łupież, przetłuszczenie albo przesuszenie. Zależy do czego ma się skłonność.
No i bardzo ważna jest też szczotka do włosów. Mam Tangle Teezer. Włosy się nie plączą, nie ma kołtunów.
Jest trochę droga, ale warto :) Po takiej kuracji już po ok. 1-2 m-c widziałam poprawę. Ale trzeba być cierpliwym ;)

sesaoil.jpgszampon Eva.jpggarnier.jpgZobacz załącznik 597024
 

Załączniki

  • sesaoil.jpg
    sesaoil.jpg
    24,9 KB · Wyświetleń: 81
  • szampon Eva.jpg
    szampon Eva.jpg
    23,1 KB · Wyświetleń: 85
  • garnier.jpg
    garnier.jpg
    27,1 KB · Wyświetleń: 83
Ostatnia edycja:
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry