reklama

Starania od jesieni 2013

  • Starter tematu Starter tematu kobietka22
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
Tak?
Bo sporo tego :/

Zapopdaj sobie magnez z witamina B6. Moja ginka twierdzi,ze owszem takie plamienia wystepuja ale normalne sa raczej w czasie owu lub tuz po.
na implantacyjne za wczesnie.Moze to nic takiego,jednorazowy wybryk.

Prolaktyna chyba nie ma znaczenia ale prodesteron juz tak. Czasem lekarze zlecaja w roznych dniach cyklu (np. 3 i 22), lepiej zapytaj. Progesteron jest najwiekszy 7-8 dni po owulacji. Wtedy dochodzi do zagniezdzenia i sprawdza sie czy poziom progesteronu umozliwia utrzymanie ciazy. Wysoka prolaktyna blokuje owulacje.
Rozpisalam sie ...

Pozwolicie,ze i ja tu wtrace swoje 3 grosze bo mecze sie z tym dziadostwem od lat.
Co do prolaktyny to dzien cyklu nie ma niby znaczenia ale mi ginka zalecala badac okolo owulacji,zeby zobaczyc czy ona czegos nie blokuje.
Przed badaniem prolaktyny trzeba spelnic pewne warunki:
przyjsc po przespanej nocy,
najlepiej do osmej rano,
dzien wczessniej nie nalezy sie seksic,ani zmeczyc,
po przyjsciu do laboratorium trzeba chwile posiedziec.
To dziadostwo jest bardzo czule i od byle czego skacze.
A progesteron,tak jak Rita pisala w 3dniu cyklu albo 7 dni po owu.Jak chcesz badac raz to moim zdaniem lepiej wlasnie te 7 dni po owu albo jezeli owu nie ma to w 22 dniu cyklu.
Hormony tarczycy mozna badac w kazdym dniu cyklu.
Ja sie ostatnio przekonalam,ze za niska prolaktyna tez blokuje owu.Musi byc w sam raz.

Wykopcie mnie stad bo nic nie zrobie hehe
Mamy drugie podejscie do sniadania:) jajecznica nie stwierdzil ze kielbasa na goraco bedzie...to wstawilam wiecej i barszcz zrobie:)

Ale mi narobilas ochoty na jajecznice.Chyba zrobie
 
a u nas słoneczko ladnie swieci zero wiatru....nas ominelo szerokim lukiem:):):):) oj ja tez nie mogę się doczekać wyjazdu.....tyle tylko ze nie wiem co zrobić....bo 21 konczy mi się zwolnienie a 22 wyjezdzamy....i nie wiem co dalej......czy pojsc po zwolnienie o ile dalej je dostane... przed wyjazdem czy po powrocie....
 
O mamo miałam awarie dopiero wróciłam. dzwonili ze szkoly ze mala wymiotuje. Pojechalam autobusem po nia. A teraz dzwonila jedna mama z pretensjami ze 1 prezentu nie ma dla 1 dziewczynki i zeby jakas lalke kupic bo mikolaj za godz. Myslalam ze padne. Ona wielkei pretensje ze my nic nie robimy,to mowie czego nie powiedziala wczesniej to bym wszystkie kupila, Głupia krowa. Powiedzialam ze ma z glowy bo ja Agate zabieram,i na poniedzialek niech kupią. No nerwicy zaraz dostane;-(
 
Anastazi, to dobrze ze Was tam to minęło.
Słuchaj ja bym poszła 21 po kolejne zwolnienie. Bys miała juz z głowy. Tylko z tego co widzę to 21 jest w sobotę.. A w sobotę masz możliwość?
A jeżeli miałaś juz zaplanowany ten urlop, do Polski i maja tam zapisane ze masz urlop. To poszła bym odrazu po urlopie o zwolnienie.
Czyli masz dwa wyjścia, teraz musisz zdecydować jakie jest najlepsze. ;)

Domka nie denerwuj sie, oby córci nic nie było za bardzo. A tamta jak tak z pretensjami dzwoni to niech sama kupi.
Nie lubię gdy ludzie są tak okropni, ze nic innego nie widza jak problem. :/

A ja na szczęście mam krupnik od wczoraj. ;) wiec nie muszę sie martwić.
 
Iwonka a moj na odwrót łazi za mna i chce zebym sie za baletnice przebrala tak mus ie spodobało;-)
Oj te chłopy,chciec im dogodziec...
Dzieki.
Blu no śpi teraz,zostawie ja z ciotką i mykam zaraz do tego przedszkola. Wróce to pokaze zdjecie.
 
blue...no wlasnie jest tak ze mogłabym pojsc do lekarza 20-stego i ciagnac zwolnienie ale wtedy potrzebuje zgody z Nav-u ( urząd pracy,tam tez pracodawca wysyla zwolnienia lekarskie i to oni wyplacaja pieniazki) na wyjazd do polski...a nie dostane zgody dzień przed wyjazdem i to jeszcze w sobote...a jak pojde po powrocie to zas dwa tygodnie które będę w Polsce nie będą płatne a wlicza mi się do macierzyńskiego i praktycznie na tym strace...bo to jednak pol miesiąca...a i jeszcze mój pracodawca powiedział ze jak się da to mam przedluzyc przed wyjazdem bo oni będą mieli problemy bo cala machine mojego zwolnienia będą musieli na nowo zacząć w Nav-ie.......i nie wiem co zrobić...bo mogłabym jechać do polski i nie zglaszac wogole ze wyjezdzam...ale jak nie daj boze cos by się stało....yhhhhhhhh......nie wiem co zrobić.......
 
reklama
To moze spróbuj przedłużyć przed wyjazdem. Może sie uda. Bo masz racje, trochę szkoda pociągnąć z macierzyńskiego. A przedłużyć zwolnienie musisz w ten dzien co sie kończy Twojd zwolnienie, czy możesz szybciej?
Ja muszę pamietać zeby zaświadczenie mi dali, ze jestem w ciazy i te testy co będę miała w poniedziałek zeby mi przesłali, bo potrzebuje tego w PL w razie w.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry