reklama

Starania od wiosny/lata 2013 :)

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
Aniołek BB - robisz smaka uwielbiam kokos, chyba zrobię kokosanki.
A dlaczego myślisz że koniec roku jest zły?
Gosiula23rex- witaj, mój jak ma katar to prawie testament pisze bo myśli że umiera ...
Muffi- piękne widoki :)szkoda że na urlopie w lipcu nie miałam tak bezchmurnego nieba jak Wy w styczniu:) a na południu szaro
19ania90 -witaj, moja koleżanka miała nadżerkę też małą i lekarz jej poradził by jednak po drugim dziecku wypalała ale może lepiej zapytać lekarza
 
reklama
Aniołek BB - robisz smaka uwielbiam kokos, chyba zrobię kokosanki.
A dlaczego myślisz że koniec roku jest zły?

Nie wiem może dla tego, że dziecko będzie młodsze od swoich równieśników z tego samego roku, że w szpitalach okresie świątecznym gorsza obsługa itp, ale z drugiej strony jak będe miała np termin na styczeń to nie mam pewności że dziecko nie urodzi się wcześniej i trafi na grudzień.... ehhhh..... za dużo mam czasu popołudniami i chyba za bardzo to wszystko chcę mieć zplanowane.:rofl2::rofl2:
 
Rozumiem Aniołku, że chciałabyś urodzić na początku roku. Też bym wolała, niż pod koniec. Oczywiście, że są szanse na to, że uda się zaciążyć za pierwszym razem. No ale ja się na to nie nastawiam. Pewnie jeszcze długo nie unormują mi się cykle, no i nie wiadomo, co z tą nieszczęsną prolaktyną. No i oczywiście, tak jsk napisałaś, dzidzia zawsze może trochę wcześniej pojawić się na świecie :) zbyt dużo niewiadomych, więc chyba nie będę tym sobie zawracać głowy przy planowaniu terminu rozpoczęcia starań :) co ma być, to będzie.
 
Podejrzewam że większości po zaciążeniu będzie wszystko jedno kiedy się urodzi,ważne żeby zdrowe bylo:tak::-)teraz jak jeszcze myśli się o badaniach i rozpoczęciu wg starań to myśli są błahe;-)
A co do nadżerki..tak Ja przed ciążą miałam i nadżerkę i cysty na janikach i wszystko sie w ciąży wchłoneło lekarz kazał się nie martwić .. teraz tylko pójdę sie skontrolować czy nie wróciło a lubi:baffled:
 
Cześć dziewczyny.
Trafiłam do Was bo szukałam tematu dla dziewczyn które zaczynają staranka w okresie lata. Mam nadzieję, ze mnie przyjmiecie do swojego grona.
Powiem Wam szczerze, ze ja jeszcze do końca nie wiem czy chcę drugie dziecko, czy nie, ale jesli się zdecyduję to zaczniemy staranka właśnie w okolicy lata, żeby dzidziuś był wiosenny. Są takie dni, że bardzo chcę dzidziusia, a są takie, że nachodzą mnie wątpliwości czy podołamy. Czy któraś z Was też tak ma? Lata przecież lecą i jest się coraz starszym. Mamy już ponad 3 letnią córeczkę, która dała nam nieźle popalić przez pierwsze 8 miesięcy, pewnie stąd te wątpliwości.
Kazimiera ja mam kota i w ciąży byłam już po toxo, ale nie sądze żebym ją przechodziła akurat przez kota. Nie sprzątaj po prostu kuwety w ciąży i nie powinno być problemu.
Amelia haha, mój też umiera jak jest chory :)
Ale mi narobiłyście dziewczyny ochotę na coś słodkiego. Zaraz zrobię chyba orzeszki (takie ciastka z nadzieniem kakaowym)
 
Cześć dziewczynki ;))

Piszecie o tym kiedy chcecie urodzić dzidzie a tak naprawdę przecież wiadomo, że natura to zweryfikuje ;)) Więc nie ma co nad tym za dużo rozmyślać. Co do grudnia to ja jestem grudniowa i wcale nie było mi smutno, z tego powodu, że jako ostatnia miałam urodziny :P Zawsze byłam najmłodsza a teraz ma to swoje plusy :P

Witaj Nika30 ;)
 
Aniolek- rozumiem powody bo miałam takie same przy pierwszym dziecku i wyszło tak, że termin porodu miałam na 27 grudnia.. idealnie, święta w domu, na sylwestra wyjdę ze szpitala ( może zdążę na imprezkę:-D)a wyszło tak że urodziłam dokładnie 2 tyg później także ja już nic nie planuję.A co do wieku to ja jestem z grudnia, najmłodsza w klasie, najpóźniej dowód itd ...teraz im więcej mam lat tym mniej narzekam:-)
Nika30- hej:) też mam Maję :tak:Każdy ma wątpliwości, moja córka do aniołków też nie należy , szczególnie teraz gdy wychodzą jej 3 zęby naraz i śpię po 3 h na dobę ale chcę by miała rodzeństwo a wiem że im dłużej będę czekać tym trudniej będzie nam się zdecydować. Nie ma co myśleć tylko brać się do roboty:)
 
Ostatnia edycja:
no to ja też dołączę do koncertu życzeń..ja to bym chciała dziecko kwietniowe bo sama jestem z kwietnia i bardzo sobie chwalę :-D wiadmo,że nie za bardzo mamy na to wpływ,ale pomarzyć zawsze można :)
 
Ja bym chciala dziecko majowe :-D ja jestem z marca co prawda ale maj taki fajny miesiac :-D albo wogule wakacyjen dziecko tak kwiecie-wrzesien :-D ale tak jak piszecie zycie zwerifikuje...

My bedziemy sie starac dopiero tak od Lipca tak postanowilismy ze w lipcu znowu o tym pogadamy, nazaie musi sie moj organizm ustabilizowac po antykoncepcji a i jak wurodze w 2014 w maju to i studia beda skonczone i wszystko :tak:
 
reklama
Te jestem z kwietnia i też nie narzekam :D Przynajmniej nie chodziłabym z brzuchem w najgorętsze miesiące, bo to jest masakra...
Też się trochę martwię, jak to będzie z 2 rozrabiaków. Z synusiem czasem nie jest lekko, zwłaszcza, że teraz przechodzi pierwszy okres buntu, ale wątpliwości nie mam. Nie wyobrażam sobie mieć tylko jedno dziecko. Może dlatego, że sama jestem jedynaczką i nie jest mi z tym dobrze. Jedn jest pewne - dam radę :) My, kobiety jesteśmy silniejsze, niż może się wydawać :D
 
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry