Kolejną rozprawę mam 26.08, w środę przyszło pismo z sądu... Teraz się zastanawiamy czy pisać o przesunięcie terminu, bo nie ukrywam że będąc w 31 tc za duzo ryzykuję... Wolę pójść np. w 37 tc, wtedy jak zacznę rodzić na sali to nic się nie stanie.Tylko że sąd pewnie będzie miał to w nosie bo tatuś jest taki biedny i nie ma z czego żyć...A kuźwa jeździ 2 litrowym dieslem i nawet zapłacił za OC!! Jakbym wiedziała że ubezpieczy auto to bym miala ponad 400 zł w kieszeni...
Dorcia ależ Ty czujna jesteś

Szukaj innego lekarza, jak na początku Ci nie podpasował to nie wróży to dobrze.
Samosia opowiadaj jak było na wakacjach! My mieliśmy jechać 08.06 do Chorwacji, ale że mój tatuś wywinął numer to musieliśmy odpuścić. Dacie radę z kredytem, zobaczysz że warto
Aniołek ale Ci fajnie nad tą wodą, jak jutro będzie taka patelnia to też jedziemy. Temperatura w domu nie do wytrzymania, masakra.
Tesiak biedna jesteś... Ja miałam nudności straszne, ale przynajmniej zimą, teraz to bym chyba umarła. Ja mam wizytę w czwartek, ale jak znam już płeć to nie czekam z takimi emocjami na kolejne usg.
ianka basen w taką pogodę koniecznie, a radość dziecka jest bezcenna
Vinga są baseny, mój chciał na balkon kupić ale za duży.
Muffi super że z pracą się coś ruszyło, mam nadzieję że rozmowa będzie owocna!
Amelia jak Tobie wszedł na balkon to może nam też wlezie
