Ten masaż sutków nic nie daje, ani jednego skurczybyka nie czułam... Jak dziecko nie chce wyleźć to nic go nie zmusi, wrrr, a miałam nadzieję że do piątku się wyrobię.
Wasila jakbym miała możliwość znieczulenia to bym brała wszystkiego po trochę

Zobaczymy jak teraz będzie, jak pójdzie równie szybko to dam radę i bez.
Wiesz, nie może być tak, że coś w pracy nie przejdzie. Jest KP i on dla pracodawcy powinien być biblią. Jak nie może Cię przenieść do innej roboty żebyś tyle czasu przy komputerze nie siedziała to musi Cię zwolnić z 4 h.
Przykra ta atmosfera, ja miałam kiedyś super pracę, uwielbiałam swoje obowiązki, ale szef wprowadzał taką atmosferę że nawet jak teraz mi się śni to mnie brzuch z nerwów i strachu boli..
Mam nadzieję, że bóle przeszły.
Muffi im więcej dzieciaków tym weselej

Teraz to trzeba mieć chyba kasy dużo na 3 dzieci.
Vegas ja byłam u gina w 5 tc i tylko nerwy miałam, bo nic nie było widać i on że ciąża pozamaciczna :/ Ja bym poszła w 7-8 tygodniu.
ianka u mnie ładna pogoda na szczęście
Amelia też nie jest tak, że łagodniej się przejdzie chorobę. Samo to, że szczepiąc przeciwko czemuś można na to zachorować jest wg. mnie wystarczającym powodem do nie podawania szczepienia.
Samosia Nela sama wybrała, co chce od Tomka, i trzyma się tej wersji już od 2 miesięcy. Barbie leży już w szafie i czeka

Od teściów dostanie strój do baletu z okazji narodzin brata.
Twój idealny świat bardzo mi pasuje
Vagas piękną i słoneczną jesień też uwielbiam
Dorcia dziecko z samego rana tak mnie wkur... że myślałam że ją trzepnę!!! Dziś jest dzień kubusia puchatka w przedszkolu, więc dzieci miały przyjść w kolorach kubusia. No to ja jej założyłam czerwone rajtki, bluzkę i ma taką żółtą spódnicę, no i ona jazda że nie chce tej kiecki, że chce inną. Kuźwa dzieciak będzie mi mówił w co mam ją ubierać??!! Ależ mnie wkurzyła! I jeszcze sobie żółte spinki z włosów powyciągała na znak focha. Dobrze że sobie poszli, ja mam spokój.
Oby syn był znośny, bo jak wda się w siostrę to mam przerąbane :/