Vinga oby czopki pomogły. Co do porodu byłoby to bardzo pocieszające, ale w moim przypadku te bóle pójdą na marne, gin na ostatniej wizycie zaznaczył, że racje cc ... jeszcze tego nie przetrawiłam.
Carla świetnie, że imprezki się udały, czekamy na fotencje. Właśnie miałam pytać czy dalej chodzisz na aerobik, ale widzę, że lecicie tam z bajzlem z ostro !
No i oczywiście wszystkiego NAJ dla Neli :* bo przeoczyłam.
Amelia - noo dziewczyny zapodały nam tu "piękne" perspektywy

Dajesz czadu kobieto (złoty medal - plastyka brzucha) !
Fuma - ale Ci dobrze wrrrrrr

ja mogę robić wszystko ale nie gotować
Samosia - dobrze gadacie !!!
Dorcia :*
Wasila - przytulaski dla tego kogoś
[*]
Muffi - popieram wniosek do czasu pracy i weekendu
Vinga - to co piszesz o kroczu, to brzmi niebezpiecznie, ja bym chyba aferę robiła, to już nie są żarty !!!!!!
Swoją drogą oglądałyście wczoraj Uwagę o bliźniakach - nóż w kieszeni się otwiera !!!!!!!!!!!!
Narzekałyśmy na ciszę, więc teraz miła odmiana - wracają stare dobre czasy, tak właśnie było, jak do Was dołączyłam w lipcu.