reklama

Starania od wiosny/lata 2013 :)

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
niemartwsie, moja teściowa też zostawiała mojego męża z jego bratem samych w domu. jeden miał wtedy ok roku a drugi 3 lata. opowiadała to ze skwitowaniem " że dzieci muszą się szybko usamodzielniać". a inna jej opowieść to że chłopaki do 10 roku życia pili kaszę z butelki, smokiem oczywiście :szok:
 
reklama
Niemartwsie takie opowieści są okropne, ale z drugiej strony ja pamiętam jak same wracałyśmy z siostrą z przedszkola, ja miałam lat z 6, a siostra 3,5 bo rodzice nie dawali rady nas odbierać, a ja z kluczem na szyi.
Vinga to wstyd opowiadać że własne dzieci tak długo z butli piły :) Syn naszego kolegi ma ponad 5 lat i dalej z butelki kaszkę pije i nic poza tym nie je, masakra jakaś.

Bylismy na zakupach, Nela podeszła do zabawek i mówi "mamo, ja lubię tego kotka i wezmę go do domu, dobrze?" ja na to że nie mam pieniędzy, że jej nic nie kupię i żeby go odłożyła, a ona na to "nie szkodzi mamo", pożegnała się z kotkiem i poszłyśmy :) Im starsza tym śmieszniejsza, te jej teksty są rozwalające.
Np. wczoraj ciągle nas wołała do pokoju bo spać nie chciała. Na to M. to jak ci się nudzi to się rozbierz i ubrania pilnuj. Woła mnie po chwili, cała goła męczy się żeby bluzkę ściągnąć. Ja się jej pytam co ona robi, a ona że się nudzi i idzie goła spać :)
 
Carla słodka ta Twoja córeczka:).... normalnie takie dziecko to skarb :)...
Niemartsie - tak sami będziemy remontować górę, cały dom sami wykańczaliśmy z małą pomocą wujka który wykafelkował łazienkę i kuchnie, malowanie ścian to żadna filozofia, panele też sami położymy :D.......
a ja dopiero teraz znalazłam chwile by usiąśc na tyłku, jeszcze pranie robie, po pracy szybko obiad, brat przyjechałpograć troche z moim na xboxie bo żonke zawiózł na ploty do koleżanki, potem przyjechali rodzice, obciełam tate, mamie henna i regulacja no i zleciał wieczór..... hehe.... :)....
miłego wieczorku... ja zmykam pod prysznic...
 
witajcie
vinga- ja też chcę zeby miedzy dziećmi była niewielka różnica wieku. moj gin po porodzie sugerował żebym sobie z rok odpoczęła od ciąży wiec roczek zaraz minie i bierzemy się do roboty. ja tez jestem w trakcie kończenia karmienia piersią i okresu nie ma. Nie to żebym narzekała,ale mógłby juz się pojawić;-)

ianka- u Was do półrocznego dziecka jeszcze przychodzi położna do domu? u nas to sie pojawiła ze dwa razy i sladu po niej juz nie bylo;) miała przyjść jeszcze chyba 3 ale stwierdziła,ze sobie świetnie radze:baffled:

Kazimiera- zdrówka życzę, na temat służby zdrowia się nie wypowiadam;) szkoda słów

Carla- ja tez dziś miałam ciezki dzien w pracy, mam wrażenie ze po macierzynskim przybyło mi obowiązków, koleżanka zcedowała na mnie podczas mojej obecnosci swoje obowiązki a ja po prostu nie wyrabiam:/ córcię masz fantastyczną, już się nie moge doczekac kiedy moja zacznie gadać:-)

Aniołek-remontu współczuje, za to efektu końcowego zazdroszcze. fajnie, że robice sami, zawsze lepiej i można zaoszczędzić, fachowcy też różni się trafiają.... mój M tez całe mieszkanko sam, ściany, panele, instalację elektryczna sam kładł, nawet szafę wnękową sam zrobił dla małej - taka moja złota rączka. dobry chłop z niego- obiad ugotuje, zakupy zrobi, sprawy urzędowe załatwia(skutecznie) i dzieckiem się zajmie. Jutro będzie robić pączki:-)
 
Aniołek ona nie zawsze jest taka kochana, czasem to diabeł wcielony. Ogólnie to jesteśmy zadowoleni że mówi i wie kiedy powiedzieć proszę, dziękuję i przepraszam, na zdrowie itp.
To zaganiany dzionek za Tobą. Remont naszego mieszkania też robiliśmy bez żadnej ekipy. Panele i malowanie to faktycznie coś, co można samemu zrobić, a i satysfakcja większa jak się samemu wypieści swoje gniazdko :)

Szukam sobie baletek na allegro, jeszcze trochę i koniec z kozakami i zimowym płaszczem, hura :)
 
Dziewuszki wróciłam od dentysty cala szczesliwa,ze mam juz to za sobą..bo ta dolna ósemka to była moja najwieksza zmora..
Wizyty u dentysty się bałam ale w poczekalni siedział ze swoim tatą na oko 3 latek ,czekali na mame a on był taki nieznośny,ze zapomnialam o strachu przed dentystą i zaczelam sie jego bać..oczywiscie dopadala mnie wtedy minutowa refleksja czy aby moje dziecko nie bedzie odstawiac takich cyrków,zreszta tak samo dopada mnie zwątpienie za każym razem jak trafie w telewizji na ten program 'surowi rodzice'czy jakos tak..ale zawsze sobie tlumacze ze to przeciez chyba musi byc kwestia wychowania..
Do wszystkich chorych bidulek-bierzcie tran! ja jestem wyjatkowo podatna na przeziebienia a od kiedy bierzemy z mezem tran nic nas nie dopadło.
Carla-wspolczuje natłoku zajęć..mam nadzieję,że kolezanka odstawi gg i Ci z łaski swojej pomoże.
Muffi- zrobilas mi chote i na sernik i na wypad nad morze :D ja tez chce laaatooo..chyba jutro skocze na 5 minut na solarium troche sie powygrzewac..
Aniołek-teraz moze i sexik rzadko ale niech mąż zbiera siły bo czuje,ze jak przyjdzie marzec to nie dasz mu odpocząć :D
 
Carla, wiem że to wstyd dawać tak dużemu dziecku butlę ze smokiem. moja teściowa uważa się za najmądrzejszą osobę na świecie, a najbardziej potrafi krytykować to jak ja syna wychowuję, że go noszę na rękach itp. a sama co... :angry: najgorsze jest to że razem mieszkamy.
u nas położna przychodziła do 6 tyg, czyli była 3 razy.
Wasila ja planuję małego pokarmić cyckiem jeszcze do 6 miesiąca ale widzę, że sprawa chyba sama się rozwiązuje bo mało pokarmu ostatnio mam. mały praktycznie ostatnio nie je, więc tracę pokarm :-(
 
Kazimiera - zdrówka życzę
Vinga - ja okres dostałam dwa miesiące po zakończeniu karmienia, współczuję teściowej , chyba bym jej powiedziała że już miała szansę się wykazać wychowując swoje dziecko .
Fuma - na pewno się uda:)
Niemartwsie - moja ostatnio codziennie o 6 wstaje :baffled:
Carla - mój do Torunia co tydzień jeździ:)Niezła ta Twoja Nelka :-D
Aniołek - zaimponowałaś mi tymi panelami , ściany też sami malujemy ale panele to już wyższa szkoła
Wasila - wychodzi ma to że tylko mój mąż ma dwie lewe ręce :baffled:
Samosia - moje dziecko ma rok i dziś na poczcie taki cyrk odstawiła że chciałam się zapaść pod ziemie , nawet jedna miła pani powiedziała bym cytuję:uciszyła to dziecko! w ogóle ostatnio w wózku nie usiedzi dłużej jak 20 min i często ze spaceru na sygnale jadę .... i nie wiadomo o co jej chodzi tak do końca , mam nadzieje że z tego wyrośnie.....tłumaczę sobie że jeszcze jest za mała , no ale najważniejsze że masz z głowy.
 
Cześć dziewczynki:)

w końcu udało misię położyć mojego małego wojownika. No cóż...coś zacoś, późno chodzi spać ale rano da pospać;)
Ale nadrukowałyście postów...Wybaczcie mi ale jeszcze wszystkiego nieogarniam i gubię się. Proszę o wyrozumiałość gdybym coś pomyliła...
Nooo ciekawe historie o Waszych teściowych opowiadacie. Chyba każdy ma taką w zanadrzu;D Ale wiecie co, u mnie z teściową nie mam problemu ale teść....hmmm ten to chciałby mieć na wszystko wpływ. Często muszę mocno zaciskać zęby. Niestety spokojne tłumaczenia są bezcelowe. Wczoraj np mówię do męża że musimy kupić termometr kąpielowy bo poprzedni nam się zużył i już wogóle nie widać jaką temperaturę wskazuje...Na to teść stwierdził że temp. wody sprawdza się ręką (nawet nie łokciem) i żadne termometry nie są mi potrzebne. A poza tym za długo karmię piersią, używam pieluch jednorazowaych a nie tetrowych i wogóle używam wielu zbędnych rzeczy.
Ale z tego co piszecie to wygląda na to że ja faktycznie stosunkowo długo karmię piersią. Ale nie żałuję ani jednego dnia:) Nie tylko mój syn z tego korzysta...Odkąd karmię piersią tylko raz miałam niewielki katar a poza tym jestem zdrowa jak ryba:) Każdej przyszłej matce polecam;)

Witam nowe staraczki:)
 
reklama
Witam nocą ;)

haha ianka dobrze powiedziane ;) to najwyżej pozwolę sobie na piwo bezalkoholowe na plaży ;]
a co wy dziewczyny myślicie o piciu kawy w ciazy? bo ja mam ekspres cisnieniowy i czytalam ze kawa z takiego ekspresu ma bardzo malo kofeiny i ze mozna ja pic w ciazy???

Weny w dalszym ciągu brak, więc tylko pozdrawiam wszystkie Panie i życzę udanego dnia jutrzejszego ;)


 
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry